Depeche Mode - Zobacz wątek - co się dzieję z wokalem dave'a?
 




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 139 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
co się dzieję z wokalem dave'a? 
Autor Wiadomość
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Co fakt, to fakt. Końcówki Barrel i Useles, to były już na chrypie niezłej na Singlowej trasie. Ale większość fanów widzi przełom na Exciter Tour.


Wt sty 24, 2012 1:32 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 16, 2009 17:00 pm
Posty: 545
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Słucham ostatnio płyty Billie Holiday, którą nagrała na 3 miesiące przed śmiercią. Nadmienię tylko, że Billie przepuściła w życiu przez siebie takie ilości narkotyków i alkoholu o jakich Gahanowi się nawet nie śniło. Ludzie mówią, że nie miała już głosu nagrywając tę ostatnią płytę - tymczasem dla mnie jest to coś pięknego. Polecam.

Tak samo lubiłem lekko "zryty" głos Gahana na Exciter Tour. W brzydocie jest czasami piękno i on był właśnie pięknie brzydki. Natomiast dzisiaj nie można już powiedzieć, że Gahan ma brzydki głos. Momentami głosu w ogóle nie ma. Popiskuje niczym mała zadyszana dziewczynka. To już nie jest brzydkie. To może być albo śmieszne albo żałosne. Więc jeśli na kolejnej trasie ma być jeszcze gorzej to chyba trzeba zaczynać się bać. Naprawdę rozważyłbym ten taboret na jego miejscu, zmianę sposobu śpiewania, oddanie się w ręce specjalistów, regenerację strun głosowych, cokolwiek! Coś na pewno trzeba tu zmienić, a jeśli nie to chyba faktycznie dać sobie ze śpiewaniem (przynajmniej live) spokój a nie zarzynać legendę.


Śr sty 25, 2012 1:07 am Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 07, 2010 16:17 pm
Posty: 413
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
starzeje się i tyle...)


So sty 28, 2012 4:08 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 15:23 pm
Posty: 3416
Lokalizacja: gdynia
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
wokal Davea spoważniał

mi się podoba teraz bardziej niż 20 lat temu.problem w tym,że repertuar często przekracza jego możliwości.Dave nigdy nie był mistrzem techniki,jechal głównie na barwie-i tę barwę ma coraz ciekawszą.Ma wokal idealny do niezbyt szybkich,spokojnych utworów,gdy usiłuje grać szalonego rockmana wychodzi mu to średnio.

sposób wykonania WFTN na ostatniej trasie pokazuje ,że śpiewać na pewno potrafi,z kolei Wrong zdecydowanie przerastał jego możliwości live.

to jakim jest wokalistą pokazują covery,już jakiś czas temu zdeklasował Briana Ferry(którego bardzo cenie ) w Song For Europe,zeszłorocznym wykonaniem Love Will tear Us Appart pokazał moc swego głosu,a w niedawnym coverze So Cruel U2 udowodnił że ballady to jego specjalność(mimo że cieniem na tym utworze kłądzie się fatalna elektronika zrobiona najwyraźniej na kolanie przez MLG).

mniej wydzierania się,wiecej nastrojowości i jest dobrze.


So sty 28, 2012 10:58 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 11:45 am
Posty: 1720
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Słyszałeś "Song for Europe" i "So Cruel" na żywo?!?!? Bo studio to każdy dobrze wypadnie.


So sty 28, 2012 13:27 pm Zobacz profil
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Każdy. Jasne. Cholera, czemu ja jeszcze nic nie nagrałem :roll:


N sty 29, 2012 0:00 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 11:45 am
Posty: 1720
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
A masz jakieś wątpliwości? Chyba każdy słyszał różnicę w "spiewie" takiej Mandaryny czy Rihanny "na żywo" a tym co leci w radio. Z resztą od dawna tego już nikt nie ukrywa, że jeśli jest taka potrzeba, to wokal klei się nawet z pojedynczych sylab, byle efekt końcowy był zadowalający.


N sty 29, 2012 0:07 am Zobacz profil
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Nazwij mnie fanatykiem, ale dla mnie przywoływanie mankamentów wokalnych Gahana na przykładach Mandaryny, czy Rihany, to błądzenie po ciemku.
Rozumiem co miałeś na myśli, ale co to za przykłady...


N sty 29, 2012 0:17 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 16, 2009 17:00 pm
Posty: 545
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
zgubol5 napisał(a):
starzeje się i tyle...)
Jak każdy. Natomiast mało kto traci tak głos. Ja podejrzewam, że zniszczył go sobie albo przez fajki, albo przez bardzo forsowny, nie do końca naturalny, sposób śpiewania przez długie lata. Ciekawi mnie czy da się coś jeszcze z tym zrobić, czy to już równia pochyła.


N sty 29, 2012 0:52 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 1:30 am
Posty: 330
Lokalizacja: Poznań/Vienna
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Na cud można liczyć zawsze.. Myślałam, ze na zawsze pozegnalam sie z usłyszeniem Tori Amos w formie wokalnej.. było coraz słabiej, słabiuteńko.. Po czym nagle w wieku podchodzącym pod 50tkę, ku mojemu szokowi odzyskała w dużej mierze piękno swojego głosu!!!!!Jak? Już ona pewnie wie najlepiej. Wiec moze i z Davem tak sie stanie.


N sty 29, 2012 1:32 am Zobacz profil
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Jak was czytam, to mam ochote zapytać, w którym hospicjum leży ten cały Dave bez głosu?
"Na cud można liczyć zawsze"... Dzięki za słowa otuchy. Juz myślałem, że to koniec. Dżizas :roll:

q napisał(a):
Słucham ostatnio płyty Billie Holiday, którą nagrała na 3 miesiące przed śmiercią. Nadmienię tylko, że Billie przepuściła w życiu przez siebie takie ilości narkotyków i alkoholu o jakich Gahanowi się nawet nie śniło.

Rozumiem, że zaopatrywałeś oboje i stąd ta pewność. Nawiasem mówiąc, mięczak z tego Gahana. Niby taki z niego narkoman, a może tylko śnić o ćpaniu na skalę Billie Holiday. Ale wiesz, on ponoć jeszcze żyje. Może jeszcze nadrobi zalegołści. Liczmy na cud. Mówie wam.


N sty 29, 2012 1:54 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 15:23 pm
Posty: 3416
Lokalizacja: gdynia
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
curemar-nie wiem dlaczego potraktowałeś mojego postaw wybiórczo i ominąłeś jego centralną część-przykład Waiting For The Nigh live z ostatniej trasy

http://www.youtube.com/watch?v=1qGtT2ZY ... re=related


to nagranie pokazuje brutalną prawdę.Wokal Davea jest lepszy niż kiedykolwiek,a jest to przecież wykonanie na koniec koncertu,gdzie gardło jest już naprawde nadwyrężone.Problemy Davea z niektórymi utworami biorą się ze zbyt trudnego repertuaru ,oraz zbyt rockowych interpretacji niektórych starych numerów-Dave nie jest wokalistą rockowym,jego wokal jest stworzony do spokojniejszych utworów ,nie do wydzierania,dużo bliżej mu do repertuaru Cohena niż Stonsów.

napisałem też o wykonaniu LWTUA na żywo
http://www.youtube.com/watch?v=gkOGmoKhuak

nagranie audio nie jest najlepszej jakości,ale czuc że to piosenka napisana jak dla niego,czuje się w niej świetnie i brzmi fantastycznie.

w Song for Europe wypadl tak dobrze,bo całe Roxy Music to kapela robiąca muzykę idealnie pod jego wokal,moim marzeniem jest aby zcowerował More Than This,to musiałoby wyjśc genialnie.w ogóle fajnie by było jakby porwał się na album z coverami,mają je na koncie tacy artyści jak Placebo,Rod Steward Duran Duran -dlaczego nie miałby mieć Dave?

Dla mnie Dave brzmi w tej chwili dużo lepiej zarówno w studio jak i na żywo,tym bardziej irytuje mnie przesterowywanie jego głosu na ostatnich płytach


N sty 29, 2012 9:23 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 16, 2009 17:00 pm
Posty: 545
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Najbardziej porywający wokal Dave'a w ostatnich latach to dla mnie "So Cruel". Myślę, że to też wyszłoby dobrze na żywo. Może Martin powinien pójść w tę stronę bardziej zamiast tworzyć dziwolągi typu "Peace" (prawdopodobnie najgorszy kawałek w historii DM zarówno jeśli chodzi o dyskografię, jak i występy na żywo).


N sty 29, 2012 23:29 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 02, 2011 21:21 pm
Posty: 50
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
A mi się marzy taki wokal Dave'a na żywo...http://www.youtube.com/watch?v=thwnJ2FMnSw
Czyżby "to se ne wrati"...


So mar 10, 2012 22:06 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 08, 2012 20:07 pm
Posty: 19
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
tutaj moim zdaniem kwintesencja DM, najlepszy tour, image, album i wokal dave'a w najlepszej formie w karierze
http://www.youtube.com/watch?v=WeJ0KqL4HQs
od devotionala wszystko zaczeło się psuć, włącznie z wokalem
niestety narkotyki zrobiły swoje i wiek też w jakimś stopniu


N mar 11, 2012 0:05 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 12, 2009 12:47 pm
Posty: 678
Lokalizacja: Leipzig
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
Ło Jezu! Lubię sobie poczytać fantastykę ale ten topic to już mega fantastyka...dla wtajemniczonych :?


Cz mar 22, 2012 23:08 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 1:30 am
Posty: 330
Lokalizacja: Poznań/Vienna
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
To nie fantastyka. Po prostu nie każdy dysponuje słuchem muzycznym i trzeba się z tym pogodzić.

ALE

wokal na The Light The Dead See jest GENIALNY
nawet jeśli poprawiany
brzmi CUDOWNIE
takiego Gahana życzę wszystkim!!
jestem ciekawa jakby to zabrzmiało live :)


Wt maja 15, 2012 21:41 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 03, 2006 12:39 pm
Posty: 718
Lokalizacja: WWA
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
q napisał(a):
Słucham ostatnio płyty Billie Holiday, którą nagrała na 3 miesiące przed śmiercią. Nadmienię tylko, że Billie przepuściła w życiu przez siebie takie ilości narkotyków i alkoholu o jakich Gahanowi się nawet nie śniło. Ludzie mówią, że nie miała już głosu nagrywając tę ostatnią płytę - tymczasem dla mnie jest to coś pięknego. Polecam.

Tak samo lubiłem lekko "zryty" głos Gahana na Exciter Tour. W brzydocie jest czasami piękno i on był właśnie pięknie brzydki. Natomiast dzisiaj nie można już powiedzieć, że Gahan ma brzydki głos. Momentami głosu w ogóle nie ma. Popiskuje niczym mała zadyszana dziewczynka. To już nie jest brzydkie. To może być albo śmieszne albo żałosne. Więc jeśli na kolejnej trasie ma być jeszcze gorzej to chyba trzeba zaczynać się bać. Naprawdę rozważyłbym ten taboret na jego miejscu, zmianę sposobu śpiewania, oddanie się w ręce specjalistów, regenerację strun głosowych, cokolwiek! Coś na pewno trzeba tu zmienić, a jeśli nie to chyba faktycznie dać sobie ze śpiewaniem (przynajmniej live) spokój a nie zarzynać legendę.


Generalnie to zgadzam się co do joty. Potem jednak wysłuchałem tego nagrania na żywo dla waszyngtońskiego radia z 2009 roku i trochę zdębiałem. Wydaje mi się obecnie że problemem nie jest więc zwykłe 'starzenie się', a 'pozowanie', nadmierne pompowanie syczącej już trochę opony, wszechobecne przy performensach zespołu przed publicznością, tłumiące wokalne możliwości Gahana do nie akceptowalnego (przynajmniej przeze mnie) poziomu.


Wt maja 15, 2012 22:43 pm Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 07, 2010 16:17 pm
Posty: 413
 
Post Re: co się dzieję z wokalem dave'a?
moim zdanie wokal Dave'a jest coraz lepszy dojrzalszy, fakt Ze SOTU celowo tak zaśpiewał, widocznie wszyscy chcieli by to tak zabrzmiało.


Śr wrz 12, 2012 12:51 pm Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 139 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by (c) 2002 Sven Plaggemeier www.depechemode.de, modified by PFDM Team