Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
"Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 28, 2003 20:12 pm
Posty: 4178
Lokalizacja: Chomiczówka
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Nie szpile przeciez konkretnie. Tylko, ze generalnie uwaza sie SOFAD za rockowa plyte co mnie niezmiernie smieszy. BO rockowy to tylko wyglad Gaha. Zaj..sty jakby nie bylo ale to tylko image ;)


Pt sty 10, 2014 23:40 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Aye! :beer:


Pt sty 10, 2014 23:45 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
No ze zaj.. to się nie mogę zgodzić, bo ten 1986-90 najlepszy dla mnie, mój akurat najmniej ulubiony :wink: No, ale co się komu podoba :)


Pt sty 10, 2014 23:50 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 28, 2003 20:12 pm
Posty: 4178
Lokalizacja: Chomiczówka
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Może mam sentyment bo takiego go pierwszy raz widzialem ale to był jego szczyt sceniczny wtedy. Nie natabletkowany elektryczny jak na Violation tylko wlasnie z jajem, ze ciary przechodzily. No i co, po Devo tylko gorzej. Symbolicznie skończył sie wtedy najlepszy ich czas.


So sty 11, 2014 0:38 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Nie no, spoko. Lubie posluchac, bo moc jest, ale wole nie patrzec :wink: A ze czas sie skonczyl, to zwiazane tez jest z bohaterem tematu.


So sty 11, 2014 9:00 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Dla mnie zmiana wizerunku Dave jest rzecza naturalną. Powiem więcej podoba mi się nawet okres od nagrywania Ultra do Its no good z kolorową skarpetą. No ale tu trzeba mieć głowę otwartą na świat :wink:


So sty 11, 2014 11:23 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
To o sobie chyba piszesz :wink: Ja jestem otwarty, tylko wszystkiego nie wchlaniam :lol:


So sty 11, 2014 11:29 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
prowincjonalizm :) do tej pory ma leciec z fryzem na polowe 1990?


So sty 11, 2014 11:38 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
A gdzie tak napisalem ? Napisalem jedynie, ze nie akceptuje wizerunku z czasow SOFAD, potem juz mi nie przeszkadza, kumasz taka subtelna roznice ? Inwektywy z Twojej strony i rozne wyrazy na razie omijam, ale sie nie zapedzaj, bo jak Ci brakuje argumentow to sobie daruj osobiste wycieczki za wczasu.


So sty 11, 2014 11:47 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
przepraszam jesli uraziłem

no cóż jesli wolisz grobową atmosferę ok


So sty 11, 2014 11:55 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
To nie kwestia atmosfery, staram sie nie walic personalnie, zeby nie urazic, na swobodniejsze wice, pozwalam sobie wobec osob, ktore znam lepiej :wink: Bez urazy, nie przenosmy jednego tematu do innych.


So sty 11, 2014 11:58 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Zwracam honor.


So sty 11, 2014 12:11 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lip 09, 2003 9:18 am
Posty: 327
Lokalizacja: Warszawa Wo(L)a
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Lord Mały napisał(a):
Nie no, spoko. Lubie posluchac, bo moc jest, ale wole nie patrzec :wink: A ze czas sie skonczyl, to zwiazane tez jest z bohaterem tematu.


Mam to samo. Muzycznie mega, wizualnie słabo.


So sty 11, 2014 13:11 pm Zobacz profil
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Więcor napisał(a):
Jak najbardziej elektroniczny album jak i poprzednie.

Zupełnie sie z Wami, co do SOFAD nie zgadzam. Nie twierdze, ze stali sie rock bandem, bo poszli w strone raczej niby-rocka (owinietego w elektronike). Ale zgadzam sie raczej z Wilderem: "Na Songs... nowoczesnych syntezatowrów jest mniej, niz kiedykolwiek wczesniej". Uwazam, ze to slychac. Elektronika jest tu ujarzmiona, stlumiona. Owszem sa na SOFAD bardziej elektroniczne fragmenty, jak Rush, czy HL, ale takich rzeczy jak Condemnation, GRWM, czy One Caress ja bym do elektroniki nie zaliczal (chyba, ze szeroko pojetej).

Uwelbiam SOFAD, jako genialny, artystyczny majstersztyk. A Walking to moj absolutny nr 1 z calej dyskografii. Trasa powalala na kolana. I byl czas, jak biegalem z piorami do ramion. Ale album jako calosc, pomimo przyprawiajacej o ciarki magii, to dla mnie takie troche obce DM. Do tego album kojarzy mi się tym, że DM ze zgranego gangu nagle stali sie sobie niemal obcy i raz na zawsze zaczeli chodzic innymi sciezkami. W tamtym okresie wkradl sie do bandu jakis brud (niestety nie tylko w muzyce). Brud, ktory jak wirus wyeleminowal bohatera tego tematu.


Wt sty 14, 2014 0:08 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
@MARIUS niestety znów nie moge się z Tobą zgodzić (nie potraktuj tego jako osobistą wycieczkę, gdyż zaraz wszyscy się na mnie poobrażają starym polskim obyczajem)

Wilder ma rację tylko, że on tego nie mówił z perspektywy trzech wydanych płyt na których dominuje sprzęt z piwnicy wujka Daniela

Get Right with Me jest absolutnie elektronicznym numerem, no ale jesli się muzy słucha na Kasprzaku to można tego nie słyszeć
Condemnation ma elektroniczny podkład, chyba że Vinyl mnie kłamie :8): zarówno LP jaki Paris mix version

One caress jest wyjątkiem, to napisałem wyżej.

Cytuj:
to dla mnie takie troche obce DM


dla mnie nie. DM szukające nowych rozwiązań na muzykę to mnie tym prawdziwym band a nie probujace w nieskonczonosc
powtorzyc magie 1982 roku.

Alan if you read us please come back pls :brawo:


Wt sty 14, 2014 9:35 am Zobacz profil
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Nie chce mi sie juz tego ciagnac, ale dobra, jeszcze cos napisze.
Co do sprzetu z piwnicy na ostatnich plytach - pewnie, ze nie sa to nowoczesne syntezatory, a starocie. Ale tych rzeczy uzyto w polaczeniu z nowoczesnymi sprzetami, jakimi dysponuja studia nagraniowe w obecnych czasach. Mozna sie sprzeczac, co do jakosci efektów tego polaczenia, ale moze nie robmy juz tutaj kolejnego OT.

Condemnation - jasne, k...a, ze ma elektroniczny podklad. Nigdy nie twierdzilem, ze elektroniki na SOFAD nie ma wcale! Ale pisalem: elektronika na tym albumie zostala ujarzmiona, stonowana. Condemnation to wlasnie wybitny tego przyklad. No chyba nie napiszesz, ze jak uslyszles Condemnation, to pomyslales: "Jakie wypasione elektro", bo pomysle, ze wlozyles tego vinyla wlasnie do Kasprzaka.

Do, jak to napisales, prob powtorzenia magii z 1982 nawet sie nie odnosze, bo jak pomysle, ze BC, czy Violator mial byc taka proba, to... Aaaa... mialem sie nie odnosic.
Wiesz, bez sensu to ciagnac, bo sie nie dogadamy :wink: Dla Ciebie SOFAD to ewolucja. Dla mnie ewolucja byla do Violatora. SOFAD, to byl skok w bok (genialny). Nastepnym po Violator etapem ewolucji klasycznego stylu DM byla dopiero Ultra.
Com napisal, napisalem, jak mawial Pilat. Widzimy to inaczej i bez sensu bic piane.


Wt sty 14, 2014 17:15 pm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 01, 2013 13:54 pm
Posty: 110
Lokalizacja: UK
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
@MARIUS po prostu lubie z Tobą powymieniać opinie :) to że masz inne zdanie nie przeszkadza mi anyway

Prawde powiedziawszy to Condemnation pierwszy raz sluchalem na czyms zblizonym do Kasprzaka :lol: i nie pamiętam co wtedy myślałem, coś w rodzaju co to k... jest :shock:

Próby sa podejmowane od 2005, Martin powiedział, że chciał uzyskać brzmienie Delta Machine już na Playing the angel (chyba sie nie udało)

Dla mnie skok w bok to Construction Time Again i Some great reward, sam umieszczam je stos. wysoko i co więcej rozumiem fanów, którzy cenią je najbardziej @LordMały chyba?


Wt sty 14, 2014 17:29 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Jak najbardziej mój top, ale BC rzadzi :)


Wt sty 14, 2014 22:21 pm Zobacz profil
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
Wiadomo, że do 1995 roku Alan Wilder był kimś więcej niż tylko muzykiem DM czy współaranżerem – on przede wszystkim tworzył te wszystkie niesamowite BRZMIENIA które wtedy niesamowicie wyróżniały zespół na tle innych i do dzisiaj te płyty brzmią wyjątkowo (powiedzmy od MFTM) – do tego dochodziły świetne kompozycje Gore'a i legendarny już głos Gahana i ta wybuchowa mieszkanka nie miała sobie równych.

Po odejściu Alana zespół nagrał, poniekąd siłą rozpędu, genialną płytę jaka jest Ultra. Tim Simenon potrafił idealnie Alana zastąpić ale potem było już coraz gorzej – do 98 roku płyt słuchało się dosłownie „od deski do deski” – na Exicterze są może 3-4 dobre numery a od PTA właściwie mamy dobre single i na tym koniec. SOTU to płyta w kategorii porażka/kompromitacja (poza Wrong), na Delcie jest minimalnie lepiej ale nadal mamy wrażenie, że słuchamy odrzutów z Violatora/SOFAD/Ultry.

Miłym przerywnikiem jest solowa „Klepsydra” Gahana z 2007 roku i chociażby przepiękne „Something Saw” - to przecież jeden z najlepszym numerów, nazwijmy to DM! Wszystko tu jest na swoim miejscu – świetna chłodna elektronika, gitary, trochę wiolonczeli – mix idealny. I do tego świetna kompozycja. A Kingdom? Toż to miażdzy PTA, SOTU i Delta Machine. A może świetne A Little Lie?
A Down? Więc jednak można grubo po latach 90 tworzyć świetne rzeczy... Ale jednak na nowych płytach DM Gahan też trochę zatraca swoje walory jako kompozytor.

Szkoda, że DM tak bardzo uparli się na współpracę z Benem Hillerem mimo że zdecydowana większość fanów i krytyków jest na nie jeżeli chodzi o brzmienie – no ale to w końcu zespół ma być zadowolony.

Znamienne są wpisy ludzi na forum – „Delta jest doskonała świetna itd. ale OCZYWIŚCIE nie ma startu do Violatora/SOFAD/Ultry” - no to mówi samo za siebie.

A największym paradoksem jest to, że Gahan naprawdę śpiewa coraz lepiej! Głównie w studio, ale w końcu to płyty pozostaną a koncert jest ulotnym zjawiskiem. Jego wokal jest coraz dojrzalszy, wyrazistszy i coraz więcej w nim emocji. Jak porównać wokal na Delcie w stosunku do Violatora to mamy wrażenie, że na V Gahan śpiewa coś pod nosem jakby był znudzony życiem.

Ale z drugiej strony jak po Delcie włączymy sobie Devotional Tour to jesteśmy zastrzeleni magią cudownych kompozycji, wspaniałych brzmień, pięknych melodii i tekstów – i to jest jak zderzenie z czołgiem – naprawdę nie ma porównania.

Czy powrót Alana by coś zmienił? Na pewno Alan mógłby próbować ratować większość piosenek od czasu Exciter'a które zresztą i tak są znacznie słabsze niż wcześniejsze. Trudno powiedzieć jaki byłby efekt finalny bo fakt faktem Delta Machine brzmi nowocześnie i trzeba jej to oddać. A że piosenki są wymęczone? A może oceniam Deltę przez przez pryzmat legendy zespołu DM? Ja wiem że DM nie silą się na hity i komercję, już od dawna nie muszą ale, moim zdaniem, mogłoby to wyglądać troszkę inaczej.
Tak czy inaczej nikt jednoznacznie tego nie oceni – ktoś słusznie napisał, że największe rzeczy powstają zazwyczaj od 20-40 roku życia muzyka i raczej trudno wymagać od nich coraz więcej. Ważne że są, tworzą odważne płyty, świeżo i nowocześnie brzmiące i trzeba pogodzić się, że to co największego mieli do przekazania to przekazali.


Pt sty 17, 2014 11:38 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 15, 2009 0:53 am
Posty: 812
 
Post Re: "Alan wróć", czy "Alan nie wracaj"?
pinky101 napisał(a):
Martin powiedział, że chciał uzyskać brzmienie Delta Machine już na Playing the angel (chyba sie nie udało)


Nie udało czyli wyszło na dobre jeśli chodzi o Ptaka ;)


Pt sty 17, 2014 14:40 pm Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by (c) 2002 Sven Plaggemeier www.depechemode.de, modified by PFDM Team