Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Co dalej po Spirit Tour ? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2007 21:46 pm
Posty: 535
Lokalizacja: Poznań
 
Post Co dalej po Spirit Tour ?
Za chwilę koniec Global Spirit Tour.

Jakie przewidujecie dalsze poczynania naszych asów ? Standardowo jakieś solowe wypociny a potem ze szwajcarską dokładnością zachowując 4-letni cykl rozpoczęty SOFAD-em nowy album w 2021 ?


Pn lip 23, 2018 23:41 pm Zobacz profil

Dołączył(a): So lis 20, 2010 16:36 pm
Posty: 298
Lokalizacja: Małopolska
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
depeche są mocno przewidywalni :)
więc myślę że 2021 nowa płyta :)

trasa też - ale czuję że nie tak długa jak teraz bo bedą mieć po 60 lat już na karku


Wt lip 24, 2018 8:24 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 06, 2007 22:57 pm
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Miejmy nadzieję. Myślę, że to Dave rozdaje karty w tej kwestii.


Śr lip 25, 2018 19:01 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 05, 2009 2:37 am
Posty: 69
Lokalizacja: Wrocław
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
2021: płyta, trasa stadionowa + USA
2022: trasa halowa, na koniec znowu dużo głupich plotek o końcu kariery i powrót z nową płytą w 2025 :D

Widzę potencjał do działania jeszcze przez sporo lat, myślę że dwie, trzy trasy będą jeszcze spokojnie. Potem już mniej koncertów, trasy z mniejszym rozmachem, 70tka będzie się zbliżać. Chociaż umówmy się - DM to nie heavy metal i nie musi być na scenie jakiegoś mega ruchu, raczej nie po to tam jeździmy, żeby oglądać wijącego się Gahana. Jak zdrowie przestanie dopisywać to pewnie sobie bardziej na spokojnie będą grać koncerty - co dla mnie jest okej. Chyba że stwierdzą, że starczy $$$ i już im się nie chce - może być i tak. Ale podejrzewam, że będą doić tą krowę aż padnie. Do braku szaleństw w setlistach jesteśmy przyzwyczajeni i tak, a odklepać te 20 kawałków z pamięci za grube siano to jednak dobra opcja dla nich :)


Cz lip 26, 2018 12:58 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lut 06, 2018 1:08 am
Posty: 77
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Ja mam nadzieję na album solowy i jakąś małą europejską trasę. Coś mnie przy życiu musi trzymać.
Dlaczego wy macie takie podejście, że im tylko zalezy na nachapaniu sie wiecej kasy? Mają zobowiązania wynikające z kontraktu. Są artyści znacznie starsi, bogatsi, którzy nadal koncertują i to jest super. Jagger (75l.), McCartney (76l.), Dylan (77l.).

Mnie zastanawia kwestia co dalej z zespołem gdyby Andy odszedł (nie jest w najlepszej formie). Czy Mart pociagnalby zespol bez niego?


Pt lip 27, 2018 19:51 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 03, 2017 20:07 pm
Posty: 23
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Czekam na "solówki". Czy będzie nowa płyta DM? Mam nadzieję, że tak. Koncerty - niekoniecznie, a jeśli już to następna trasa będzie o wiele krótsza. Im samym już pewnie nie będzie się chciało, rynek może być już inny za cztery lata (jeśli cykl zostanie utzrymany) no i nas fanów będzie mniej coraz. Po prostu. Tak na koniec. Może Alan się teraz uaktywni. Czy ktoś wie dlaczego znikł?


Pt lip 27, 2018 23:42 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 11:34 am
Posty: 383
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Art Of Love napisał(a):
no i nas fanów będzie mniej coraz. Po prostu. Tak na koniec. Może Alan się teraz uaktywni. Czy ktoś wie dlaczego znikł?

A co fani będą umierać?
Z każdą nową płytą jest nowy narybek fanów.A na koncertach widać młodych ludzi.
Alan być może uaktywni się na ostatni koncert. Z zespołu odszedł z powodu nieporozumień.
Co właściwie porabia teraz Alan?


So lip 28, 2018 8:33 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 0:27 am
Posty: 41
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Oczywiście, że Depeche Mode jeszcze nie powiedzieli swojego ostatniego słowa. Nie macie się o co martwić. Zespół nacieszy Was jeszcze jakimś następnym wtórnym i nieoryginalnym albumikiem, po raz kolejny niszcząc swoją legendę i dorobek artystyczny jakimś koszmarkiem. Trasa też będzie: David Gahan, stojący już jedną nogą w grobie, będzie kręcił bioderkami ku uciesze swych podstarzałych fanek, zaś Gore, chodzący o balkoniku, zaplumka na gitarce po raz kolejny te "ponadczasowe" arcydzieła typu Precious. Nie mam cienia wątpliwości, że tak będzie. Nie rozumiem dlaczego tak wątpicie w przyszłość zespołu, przecież te skąpiradła wydoją mućkę depeszkę do cna! ;)
Cytuj:
Co właściwie porabia teraz Alan?
Najpewniej cieszy się życiem starego człowieka na zasłużonej emeryturze, czego nie można powiedzieć o jego ex-kolegach z Depeche Mode, pazernych na każdy grosz, choćby mieli umrzeć podczas miliardowego wykonywania nudnego Precious.


So lip 28, 2018 8:35 am Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lut 03, 2017 20:07 pm
Posty: 23
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
"A co fani będą umierać?"

Pewnie po części tak. Niestety. Takie są odwieczne prawa natury. Oczywiście nikomu tego nie życzę. Z tymi młodymi fanami to też różnie bywa. Szybko się zniechęcają. Znam kilka przykładów. Po drugie mamy tu na forum malkontenta, który "odpuścił" DM ciągle oskarżajac ich o dojenie kasy. Nawet sam się wsadził do trumny. Więc jedno z drugim ma tu potwierdzenie. Doskonałości najsłodsza 2, daj spokój proszę już z tym narzekaniem. Poznaliśmy wszyscy Twoje zdanie po wielokroć, do czego masz prawo ale odpuść proszę ponieważ powtarzasz się. Napisz coś przyjemnego, o czymś co Cię cieszy, co lubisz, co cenisz itd itp. Z tej strony chętnie Cię poznam. Pozdrawiam.


So lip 28, 2018 9:35 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 0:27 am
Posty: 41
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Napisałem dziś prawdziwą pochwałe wydawnictwa SOFAD live. Musiało Ci to umknąć @Art Of Love ;) Nie neguje całej twórczości Depeche Mode, jedynie sześć ostatnich albumów ;)


So lip 28, 2018 17:54 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 22, 2003 1:23 am
Posty: 251
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Wolałbym, żeby skończyli z koncertowaniem i zamiast tego skupili się na nagraniu czegoś porządnego i nagrywali w rezultacie częściej.
Nawet niech sobie wezmą dłuższy urlop, odpoczną, poszukają inspiracji. Zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej a i może wizerunkowej.
Ich koncerty to coraz większa żenada. Właśnie puściłem sobie Rolling Stones z tego roku i nie rozumiem dlaczego oni wyglądają jak ludzie a mój zespół wychodzi na scenę wymalowani jak jakieś klauny. Im więcej lat tym im się to nasila, a przecież do Stonesów im jeszcze wiekowo brakuje, więc co będzie dalej :shock:
Jedynie koncerty promo w telewizjach i jakieś małe gigi i z tego jak najbardziej mogą DVD zrobić.

Oczywiście to najmniej realna opcja.


Śr sie 01, 2018 16:23 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 0:27 am
Posty: 41
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Born napisał(a):
Właśnie puściłem sobie Rolling Stones z tego roku i nie rozumiem dlaczego oni wyglądają jak ludzie a mój zespół wychodzi na scenę wymalowani jak jakieś klauny.

Twoje wynurzenia są chyba bardziej żałosne i kretyńskie aniżeli Depeche Mode bez Alana. Stonesi wyglądają jak ludzie? :lol: Chyba tacy, którzy mieli kąpiel w kwasie i ich twarze się kompletnie roztopiły hahaha


Śr sie 01, 2018 19:47 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 22, 2003 1:23 am
Posty: 251
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Pisałem o makijażu, nie umiesz czytać ?
Stonesi wyglądają tak jak ludzie w ich wieku, mają się botoksem obstrzykiwać ?


Śr sie 01, 2018 20:43 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 0:27 am
Posty: 41
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Umiem czytać ;) I to co mogę wywnioskować po tych Twoich wypocinkach, to że jak zwykle byłem nieomylny w swych obserwacjach. Fani Depeche Mode, jak i sam zespół, to sfrustrowane miernoty i beztalencia. Jesteś tego idealnym przykładem, taki z Ciebie klaun bez godności jak dzidzie-pierniki Gahan z Gorem. Pogódź się z tym :8):


Śr sie 01, 2018 22:30 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 06, 2007 22:57 pm
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
SweetestPerfection2 napisał(a):
[...]to co mogę wywnioskować po tych Twoich wypocinkach, to że jak zwykle byłem nieomylny w swych obserwacjach. Fani Depeche Mode, jak i sam zespół, to sfrustrowane miernoty i beztalencia. Jesteś tego idealnym przykładem, taki z Ciebie klaun bez godności jak dzidzie-pierniki Gahan z Gorem. Pogódź się z tym :8):


Kim jest ten, kto krytykuje "sześć ostatnich albumów", wylewa żółć w związku z poziomem i oprawą koncertów, do tego ubliża innym fanom wyzywając ich od sfrustrowanych miernot i klaunów? Ale chyba ten ktoś sam określa się fanem, skoro Dave w avatarze. I ten narcystyczny nick, zuchwalstwo w wypowiedziach: "Moja racja najmojsza. Reszta to banda podludzi. Ja to jestem <<ktoś>>".

Mam nadzieję,że przy okazji następnej trasy, będzie o ten jeden bilet więcej. Przysłuży się to gnidom,którzy kupują bilety hurtowo,by potem sprzedawać je za horrendalne sumy lub tym, którzy - czy to z ciekawości, czy z sympatii dla zespołu, będą mogli zobaczyć ich w akcji. A jestem przekonany, że osób, które bardzo by chciały zobaczyć Depeche Mode, a nie miały okazji, jest jeszcze sporo.

Bo najsłodszą perfekcją jest dyskusja kulturalna i posiadająca mocne argumenty - nie obraźliwe epitety, sfrustrowany klaunie.


Pt sie 03, 2018 20:23 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 0:27 am
Posty: 41
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Mój Gahan w trumnie to taka metafora, że dawne Depeche Mode umarło. Wy, fani wychowywani na tekstach Gore'a nie powinniście mieć aż takich problemów z interpretacją ukrytych symboli :lol: Jak widać na darmo się ten Martin wypluwał :lol:
A @Born już tak nie broń, że dostał ode mnie w komentarzu. Facet jeszcze bardziej radykalnie hejtuje współczesne Depeche Mode niż ja. Widzę, że Ty zakochany bezkrytycznie w zespole (masz do tego prawo, gdyż o gustach się nie dyskutuje) atakujesz innych mało konsekwentnie. Dlaczego mi się dostaje, chociaż piszę w bardziej kulturalny sposób to, co piszą inni krytykanci Waszego ukochanego Depeche Mode? :P Czy to jakiś przejaw tego słynnego powiedzonka - co wolno wojewodzie...? Jak widać lubicie się tu kąpać tylko w sosiku własnym - Wam wolno wszystko, a nowi niech uważają. Przy okazji zmuszacie mnie do offtopów swoimi pretensyjkami. ZATEM TERAZ NA TEMAT CO DALEJ PO SPIRIT TOUR?

Ostatnio trochę spędziłem czasu na rozmyślaniu o tej trasie. Trochę zmarnowany czas, ale jednak niegdyś szanowałem mocno Depeche Mode i może są warci mej refleksji. Nagle sobie przypomniałem, iż to dzięki piosence Heroes Vince Clarke zauważył Gahana i wcielił go do zespołu. Do tej pory byłem pewny, że Depeche Mode będą w dalszym ciągu kontynuować swoją karierę (co napisałem parę komentarzy wyżej) - wydadzą następny miałki albumik, no i będą go rozpaczliwie promować trasą, która po kilku miesiącach stanie się swoistym the best of, z wyrzuceniem wszystkich nowości pochodzących z ostatniego albumu. Jednak to Heroes zaczęło mnie zastanawiać i szybko zmieniłem zdanie. Myślę, iż zagranie Heroes w Waldbuhne to swoiste pożegnanie Gahana/Depeche Mode z fanami. Czyli Gahan zaczął i skończył swoją karierę na tej piosence. Niezmiernie wzruszające to i symboliczne, jeśli okaże się prawdą, to zmienię mocno zdanie o Gahanie. Taka symbolika i forma zamknięcia rozdziału swojego życia jest naprawdę mądra artystycznie, a dotąd miałem Davida Gahana za jednego z najgłupszych frontmanów w historii muzyki. :nlmda:


Pt sie 03, 2018 23:25 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 06, 2007 22:57 pm
Posty: 910
Lokalizacja: Łódź
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Wcale nie jestem bezkrytycznie zakochany w zespole i jego twórczości. Na przykład Spiritem jestem zawiedziony. Nie podoba mi się ten album, czego wyraz dawałem tu i na jednym portalu społecznościowym. Uderzyło mnie to, że ty - jako samozwańczy Zaratustra - wrzucasz wszystkich fanów do jednego wora, nazywasz klaunami, a to już nie jest kultura, tylko obelga. O to mi chodziło. Ja z kolei doświadczałem na koncertach przejawu zachowania u niektórych fanów, które nie różniło się od bydła ( przepraszam bydło), ale to promil, odsetek ludzi. To samo jest z narzekaniem. Ty bierzesz wszystkich pod jedną strzechę i określasz pejoratywami . Nie jestem fanatykiem, fanem - raptem od 13 lat, więc do depeche' owej loży masońskiej wstępu raczej mieć nie będę. Nie jestem również sfrustrowany. Zawiedziony albumem na pewno, ale koncerty to zrekompensowały, w końcu usłyszałem na żywo mój ulubiony utwór -i World in My Eyes, również Everything Counts, a wspaniałe ujęcie publiczności podczas Cover Me na Narodowym w czasie cody utworu i świadomość, że było się tego obrazka częścią cieszy.

@Born wcale nie broniłem. Innych też nie atakuję "mało konsekwentnie" ( nie wiem skąd to stwierdzenie). W ogóle nikogo nie atakuję. To tylko objaw niskiej tolerancji na nazywanie mnie sfrustrowanym klaunem.

A co do symboliki: mało czytelna. Może załóż jakieś inne forum? "Polskie Forum Dawnego Depeche Mode"?

Co dalej po Spirit Tour? Posucha i nadzieja, że jeszcze jakieś dźwięki usłyszymy. Jeśli cykl olimpijski będzie obowiązywał w dalszym ciągu, to kolejny album przypadnie na 40-lecie Speak and Spell. Może chłopaki przyśpieszą i zrobią coś rok wcześniej? Na 40- lecie zespołu? Darz bór.


So sie 04, 2018 15:24 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 22, 2003 1:23 am
Posty: 251
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
@SweetestPerfection
Ani nikt nikogo nie bronił ani nikt obrony nie potrzebował. Twój post z 1 sierpnia nie zawierał nic sensownego oprócz wyzwisk, to i się nie doczekał odpowiedzi. Swoją drogą też wyzwisk w stronę DM, nazwałeś ich wprost 'sfrustrowanymi miernotami i beztalenciami', ja sobie na takie słownictwo nie pozwalałem. Ja napisałem, że wychodzą na scenę jak klauny, nie że są klaunami. Istotna różnica. Więc pewnie tu tkwi bardziej przyczyna tego, że ci się 'dostaje'.
I generalnie dziwna jest ta twoja fiksacja na moim punkcie, ale domyślam się że jest częścią głębszych problemów, takich jak frustracja z bycia 'nowym' którą zademonstrowałeś. Najlepiej załatwiaj swoje problemy osobiste poza forum i wszyscy będą zadowoleni.

DM są na pewno dumni, że uznałeś ich za 'wartych twej refleksji', ale twa teorii jest zupełnie do bani i szkoda tego całego dumania. Decyzji o odejściu na pewno nie podjął w ciągu tygodnia pod wpływem impulsu, musiał się nosić z takim zamiarem od dłuższego czasu. Ale w takim razie nie nagrywałby z Goldfrapp, żeby jego ostatnim nagranym utworem została przeróbka czyjegoś starego utworu, gdzie śpiewa tylko na dokładkę pod czyimś szyldem. Jego ostatnie zaangażowanie pokazuje, że on najpóźniej raczej zakończy karierę, nawet jeśli dm skończy się wcześniej. Poza tym Heroes wiąże się jedynie z jego angażem do zespołu, więc nie wiem czemu niby Martin i Fletch mieliby przystawać na tego rodzaju symbolizm i dostosowywać setlistę pod pomysły Dava.


So sie 04, 2018 16:24 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 0:27 am
Posty: 41
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Libijczyk93 napisał(a):
Ja z kolei doświadczałem na koncertach przejawu zachowania u niektórych fanów, które nie różniło się od bydła ( przepraszam bydło)
Niestety i mnie dotknęło takowe zachowanie, stąd taki stosunek do fanów Depeche Mode. Dziękuję @Libijczyk93 za Twoją spokojną i wiele wyjaśniającą wypowiedź. Na pewno w przyszłości skrytykujemy jeszcze nie raz Spirit i kolejne nędzne wymysły niegdyś świetnego zespołu, obecnie cienia samego siebie.
Born napisał(a):
nie zawierał nic sensownego oprócz wyzwisk, to i się nie doczekał odpowiedzi
Nie byłoby mi żal, gdyby tej odpowiedzi dalej nie było. Skończyło się na tym, że spokojny i kulturalny @Libijczyk93 za bardzo to wziął do siebie i wyprodukowaliśmy tonę offtopu. Na szczęście wszystko dla mnie jest już jasne.
Born napisał(a):
I generalnie dziwna jest ta twoja fiksacja na moim punkcie, ale domyślam się że jest częścią głębszych problemów, takich jak frustracja z bycia 'nowym' którą zademonstrowałeś.
:lol: Najpewniej masz rację.
Born napisał(a):
Decyzji o odejściu na pewno nie podjął w ciągu tygodnia pod wpływem impulsu, musiał się nosić z takim zamiarem od dłuższego czasu.
A czy gdzieś napisałem, że Gahan podjął decyzję w ciągu tygodnia? Ta decyzja jest być może podjęta już od 2016 roku, gdy nagrywali Spirit. Mogli wspólnie dojść do wniosku, iż to ostatni album, a na trasie umieścić taki smaczek jak Heroes, które dało Gahanowi miejsce w zespole.
Born napisał(a):
Ale w takim razie nie nagrywałby z Goldfrapp, żeby jego ostatnim nagranym utworem została przeróbka czyjegoś starego utworu, gdzie śpiewa tylko na dokładkę pod czyimś szyldem.
A co ma piernik do wiatraka? Depeche Mode będzie już dawno nie istnieć, a Gahan może sobie nagrywać chórki u Maryli Rodowicz. Nie od dziś wiadomo, że Panowie niezbyt lubią swoje towarzystwo. Być może Global Spirit Tour było tak długą trasą, ponieważ dM postanowili nachapać jeszcze kasiorki na kurze znoszącej złote jaja, a potem odejść na emeryturę, podczas której raz na jakiś czas z nudów "zabłysną" takimi bezsensownymi featami jak ten Gahana z Goldfrapp, co by przypomnieć, że jeszcze dyszą na tym świecie (swoją drogą sam pewnie potwierdzisz - ta piosenka, jak i występ wokalisty Depeche Mode są słabiutkie, bardzo słabiutkie).
Born napisał(a):
więc nie wiem czemu niby Martin i Fletch mieliby przystawać na tego rodzaju symbolizm i dostosowywać setlistę pod pomysły Dava.
Przecież Gahan wymógł na reszcie wprowadzenie perkusji podczas Devotional, marnując tym samym osobę Alana i robiąc z niego jakiegoś kopciucha, który będzie wykonywał jakieś chore widzimisię mniej ważnych członków zespołu. Jak widać Gahan potrafi sobie ustawić resztę pod swoje dyktando. HIPOTETYCZNIE mógłby wcisnąć Gore'owi i Fletcherowi tego rodzaju symbolizm i dostosować setlistę pod swoje pomysły ;)


So sie 04, 2018 20:21 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 22, 2003 1:23 am
Posty: 251
 
Post Re: Co dalej po Spirit Tour ?
Cytuj:
A czy gdzieś napisałem, że Gahan podjął decyzję w ciągu tygodnia ?

Pisałeś wyraźnie o powrocie Heroes do setlisty na ostatnich koncertach i do tego się odniosłem:
Cytuj:
zagranie Heroes w Waldbuhne to swoiste pożegnanie


Jeśli zaś chodziło o samo zajęcie się w ogóle utworem Heroes, to ta teoria nadal jest dziurawa. Chyba, że przyjmiemy, że śmierć Bowiego oraz 40 rocznica wydania przez niego utworu dziwnym zbiegiem okoliczności zbiegła się z decyzją o końcu DM. Zresztą o motywacji im przyświecającej mówił sam Gahan:
Cytuj:
‘Heroes’ is paying homage to Bowie.

https://www.nme.com/news/depeche-mode-s ... ry-2143717

Dave oczywiście potrafi wywierać wpływ na zespół, ale wykorzystuje w tym głównie swą pozycję frontmana, która jest kluczowa dla istnienia zespołu. Poza tym ma mniej ludzi do przekonania w kwestiach muzycznych, bo opinia Fletcha ma tu małe znaczenie. Natomiast w przypadku decyzji o końcu zespołu nie ma już żadnej stawki ani siły przebicia Dava. I wtedy to właśnie zdanie Fletcha, którego rola przy zakładaniu zespołu była ważniejsza niż Dava, zaczyna się liczyć.

I nie jestem specem od ich historii, ale wydaje mi się, że Alan nie miał nic przeciwko wprowadzeniu perkusji. Sam jestem z tego zadowolony, bo jego styl gry był zupełnie rożny od Eignera, mniej rockowy bym powiedział (m.in. grał na perkusji elektronicznej). Zresztą walili w różne blachy i bębny już wcześniej.

O kolaboracji z Goldfrapp zaś wspomniałem, bo pisałeś ogólnie, że Gahan 'zakończy karierę' na tej piosence.


So sie 04, 2018 22:03 pm Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by (c) 2002 Sven Plaggemeier www.depechemode.de, modified by PFDM Team