Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 341 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
Martin Gore - MG 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 31, 2013 15:37 pm
Posty: 1534
Lokalizacja: Nihil Novi
 
Post Re: Martin Gore - MG
Męcząca płytka, to i męcząco się wyciąga co nieco. Naprawdę, porównując do pewnych dokonań Martina w stylu "In a Manner of Speaking", to może być specjalna zagrywka z jego strony w tych dziwnych czasach.


Pn lut 01, 2021 19:36 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 15:23 pm
Posty: 3444
Lokalizacja: gdynia
 
Post Re: Martin Gore - MG
Może wynika to z tego że nie wpadli na to że ktoś może chcieć tego dziadostwa słuchać , a kupią jedynie kolekcjonerzy na półkę.
Ja posłuchałem na spotify.
Spodziewałem się pełnej tragedii i nie zawiodłem się.
Martin Pierd Gore :lol: :lol:


Pn lut 01, 2021 19:58 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 31, 2013 15:37 pm
Posty: 1534
Lokalizacja: Nihil Novi
 
Post Re: Martin Gore - MG
Nigdy nie napisałbym o songrwriterze DM . że jest "Martin Pierd Gore"... Po prostu pewien scenariusz został nakreślony i tyle. Ludzie uspokójcie się...


Pn lut 01, 2021 20:46 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 15:23 pm
Posty: 3444
Lokalizacja: gdynia
 
Post Re: Martin Gore - MG
No to nie pisz. A ja napisałem.
Gore niczego by nie osiągnął w muzyce gdyby nie spotkał na swojej drodze genialnego wokalisty Gahana oraz człowieka który potrafił nadać jego kompozycjom odpowiednie brzmienie -Wildera.To oni wynieśli jego zwyczajne kompozycje jakich miliony na świecie do takiego poziomu jakie osiągneły.
Jeszcze płyt z coverami dało się posłuchać, szczególnie pierwszej.
Ale to co robi już zupełnie solowo to jakieś pierdy a nie muzyka. Kakofoniczne pierdy.


Pn lut 01, 2021 23:57 pm Zobacz profil

Dołączył(a): N cze 30, 2013 3:12 am
Posty: 157
 
Post Re: Martin Gore - MG
Przesłuchałem trzy razy całość, widzę w tym jakąś myśl (spodziewałem się, że po pierwszym przesłuchaniu będę miał dość), chyba najbardziej mnie zaintrygował kawałek Vervet, ale nie sądzę abym miał w przyszłości wracać do tego dzieła (bardziej traktuję tę płytę jako ciekawostkę). Najgorzej, że jeżeli Martin nie zacznie pracować z kimś kto ma wykształcenie muzyczne i nada jego pomysłom muzyczny kształt nie wróży to dobrze co do ewentualnego nowego albumu (szczerze to już więcej spodziewać się po kompozycjach, które tworzy Dave otaczając się grupą profesjonalistów).


Wt lut 02, 2021 0:22 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 23, 2009 0:00 am
Posty: 1089
Lokalizacja: Entertainment Through Pain
 
Post Re: Martin Gore - MG
depesbe napisał(a):
Męcząca płytka, to i męcząco się wyciąga co nieco. Naprawdę, porównując do pewnych dokonań Martina w stylu "In a Manner of Speaking", to może być specjalna zagrywka z jego strony w tych dziwnych czasach.


"In a Manner of Speaking" nie jest autorstwa, ani żadnym dokonaniem Martina Gore'a.
Utwór pochodzi z repertuaru grupy Tuxedomoon, autorem jest Winston Tong.


Wt lut 02, 2021 5:12 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 27, 2013 17:59 pm
Posty: 325
 
Post Re: Martin Gore - MG
Gdyby nie był to pan Martin L Gore ta płyta by gdzieś przepadła. Ja osobiście lubię takie smaczki ale to nie jest coś wybitnego.


Wt lut 02, 2021 11:18 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 11:45 am
Posty: 1749
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
 
Post Re: Martin Gore - MG
memphissto napisał(a):
Domyślam się, że generalnie chodzi Ci o całe to twardsze, surowe, chropowate i mniej czy bardziej przesterowane brzmienie. Też nie jestem tego entuzjastą, ale najwyraźniej tego chcieli autorzy.
Mniej więcej, ale nie do końca ;) Już bardziej to:
memphissto napisał(a):
Zgadzam się, że na EP-ce znajdują się brzmienia, które mogą się kojarzyć z ostatnimi albumami DM, ale absolutnie nie zgodzę się że na EP-ce spotkamy wszystkie brzmienia z albumów DM. Po prostu na albumach - co by o nich nie mówić - dzieje się znacznie więcej niż na tych kilku instrumentalach Martina.
No to właśnie pokazuje, że osoba producenta albumów DM "nie robi różnicy", nie jest "wartością dodaną". To raczej biegły inżynier spełniający wymagania brzmieniowe zespołu a przede wszystkim Martina.


Ostatnio edytowano Śr lut 03, 2021 0:13 am przez CureMar, łącznie edytowano 1 raz



Wt lut 02, 2021 15:24 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 31, 2013 15:37 pm
Posty: 1534
Lokalizacja: Nihil Novi
 
Post Re: Martin Gore - MG
Genesis napisał(a):
depesbe napisał(a):
Męcząca płytka, to i męcząco się wyciąga co nieco. Naprawdę, porównując do pewnych dokonań Martina w stylu "In a Manner of Speaking", to może być specjalna zagrywka z jego strony w tych dziwnych czasach.


"In a Manner of Speaking" nie jest autorstwa, ani żadnym dokonaniem Martina Gore'a.
Utwór pochodzi z repertuaru grupy Tuxedomoon, autorem jest Winston Tong.


Wiem że to nie jest autorskie od Martina, ale cudne muzycznie. Jak wolisz eksperymenty wątpliwej jakości, twoja sprawa. Pozdrawiam.


Wt lut 02, 2021 17:15 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Cz mar 30, 2006 11:06 am
Posty: 297
Lokalizacja: DMielec
 
Post Re: Martin Gore - MG
cos pięknego takiego ruchu na forum nie bylo juz dawno :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: a szympansik wymiata jednak fajnie sie tego slucha na odpowiednim sprzecie tylko vol. mimimum 40db :D :D :D


Śr lut 03, 2021 12:06 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 31, 2013 15:37 pm
Posty: 1534
Lokalizacja: Nihil Novi
 
Post Re: Martin Gore - MG
Żeby nie było... Płytka jednak zakupiona... :roll:


Śr lut 03, 2021 15:50 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 08, 2012 17:41 pm
Posty: 156
 
Post Re: Martin Gore - MG
Martin się zestarzał i drugiego Compulsion ani Violator'a nie stworzy. Niektórym ciężko to ogarnąć. Facet co miał 30 lat pełny energii i dojrzałości mężczyzny a pradziadek 60 letni to dwa różne światy. Jeszcze ta pandemia o której wspomniał.. my wszyscy umieramy i może kiedyś spotkamy nowe DM


Cz lut 04, 2021 5:36 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 15:23 pm
Posty: 3444
Lokalizacja: gdynia
 
Post Re: Martin Gore - MG
To nie jest kwestia wieku.
Martin jako twórca wcale nie zdziadział, cały czas stać go na pisanie dobrych utworów i dobrych tekstów.
Po prostu od lat stał się miłośnikiem jakiś dziwnych dźwięków, przesterowanych , chropowatych, gęstych, w skrócie-pierdzących.

I ta muzyka przypomina raczej zbiór dźwięków do testowania sprzętu, kolumn niż muzykę którą można by z przyjemnością posłuchać.
Gdyby chciał to myślę że nie miałby problemu ze stworzeniem muzyki w starym ,depeszowym stylu.


Cz lut 04, 2021 9:56 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 10, 2009 16:21 pm
Posty: 177
Lokalizacja: Bielsko-Biała
 
Post Re: Martin Gore - MG
Ostrzegam osoby, które jeszcze tej płyty nie słuchały, że głowa może rozboleć :shock: zbiór przypadkowych dźwięków, chyba bardziej żart muzyczny :lol: MG z 2015 r. to naprawdę dzieło przy tym nowym krążku :mrgreen:


Cz lut 04, 2021 21:48 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 08, 2012 17:41 pm
Posty: 156
 
Post Re: Martin Gore - MG
del,


Pt lut 05, 2021 22:37 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 24, 2005 11:45 am
Posty: 2638
Lokalizacja: Ostrow Wlkp.
 
Post Re: Martin Gore - MG
Ta epka broni się jedynie wysoką jakością produkcji. Życzyłbym sobie tak wyprodukowanych wszystkich płyt DM po Exciterze, a było z tym bardzo różnie. Dopieszczony mastering i ogólnie produkcja.
Muzycznie natomiast jest to lipa. Nie udawajmy, że nie jest. Nikt by na to nie spojrzał gdyby tam nie było literek MG. Do jednorazowego przesłuchania. Owszem, da się posłuchać kilka razy, tylko po co? Nic tam nie ma tak naprawdę ciekawego w tych dość eksperymentalnych ścieżkach. Raz mógł takie coś zrobić i zrobił. I już wtedy było to nudne i mało wartościowe. Drugi raz wydanie kilku (dopieszczonych co prawda) dźwięków na krzyż ociera się już o lekką żenadę. Tego typu „dziwne dźwięki” o wiele bardziej przykuły moją uwagę i uszy w VCMG. Mógłby zrobić kontynuację z Vincem bo robiąc to samemu ewidentnie czegoś brakuje.

Inna sprawa to tytuł EP i teledysk do Howler. Mnie to się ewidentnie skojarzyło z Fletchem jako trzecim szympansem, a nie z jakąś książką o ewolucji. Martin ściemnia. Przecież nie mógł wprost powiedzieć, że to prztyczek do Andrzeja. :mrgreen:

Ps. Więcor ma rację pisząc w innym wątku o przyczynach śmierci tego forum. FB nie miał tu nic do rzeczy.


Śr lut 10, 2021 15:28 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 08, 2012 17:41 pm
Posty: 156
 
Post Re: Martin Gore - MG
Depeche Mode to nie tylko Wilder+Gore
za muzykę, charyzmę, koncerty itd odpowiadało dziesiątki osób
podobnie w przypadku innych artystów jak np Madonna w czasach Blond Ambition Tour, gdy powstawał Violator. Ci ludzie potrafili stworzyć coś co się dobrze sprzeda. Zdziwienie wielkie że Martin tworzy jakieś "pierdy" zamiast Enjoya 2. Poza tym Martin w najlepszych swoich czasach twórczości miał ok 30 lat. Sam po sobie widzę że to najlepszy wiek do tworzenia, grania, poznawania świata, dzisiaj jest dwa razy starszy.


So lut 13, 2021 3:29 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 21, 2005 19:17 pm
Posty: 2030
Lokalizacja: Łódź
 
Post Re: Martin Gore - MG
Klimat tego teledysku przypomina mi video do Stardust.

Nareszcie do empiku przyszła moja płytka. Jutro odbiorę.


Pt lut 19, 2021 12:52 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 21, 2005 19:17 pm
Posty: 2030
Lokalizacja: Łódź
 
Post Re: Martin Gore - MG
Okładka została fabrycznie źle umieszczona w większej kopercie. Wkładając mniejszą kopertę w większą trzeba ją obrócić o 90 stopni. I problem znika.
No tylko trzeba się namęczyć za pierwszym razem. Ja złapałem brzeg kombinerkami.
Właśnie słucham pierwszy raz z CD.


So lut 20, 2021 18:13 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 29, 2004 18:51 pm
Posty: 672
 
Post Re: Martin Gore - MG
"Howler (ANNA Remix)"

https://www.youtube.com/watch?v=qEVuie87qlM


Pt lut 26, 2021 8:14 am Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 341 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by (c) 2002 Sven Plaggemeier www.depechemode.de, modified by PFDM Team