Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Speak And Spell 
Autor Wiadomość
 
Post Speak And Spell
Co myślicie o tej płycie? Dla mnie może być, ale tu wymienię tylko utwory, które w moim odczuciu zasługują na uwagę.
Najpierw singielki. "Just can't get enough" - zdecydowanie najbardziej przbojowy utwór, dalej "New life" - ten utwór ma z kolei świetne intro; "Dreaming of me" - pierwszy singiel, to raczej piosenka mniej chwytliwa niż pozostałe, ale też bardzo ładna. Na osobną uwagę zasługują koncepcje Marta: 'Tora!, Tora!, Tora! - przede wszystkim swietny tekst oraz dobry podkład i melodia też. :) "Big muff" - bardzo melodyjna kompozycja, szkoda, ze instrumentalna. Fajna jest tez piosenka śpiewana przez Gore'a "Any second now (voices)". Bardzo ma fajny aranż. I nie da się zauważyć tego kto pisze piosenki, bo wszystkie sa zaaranżowane podobnie. Na koniec 2 utworu w moim odczuciu również świetne: "Boys say go!"- ma świetny refren, który zapada w pamięci i super melodię. No i jeszcze bardzo fajny, dynamiczny utwór "No disco" - wbrew tytułowwi typowe disco. :)

Płyta może bez rewelacji, ale ocena wysoka: daję 9/10.


N wrz 27, 2009 17:28 pm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 10, 2005 19:41 pm
Posty: 1682
Lokalizacja: il mondo diverso dove crescere i miei pensieri
 
Post 
Przed wszystkim płyta dobra na depy - naprawdę jestem kontent, gdy poleci No Disco czy Boys Say Go![nie pogardzę też innymi], można się fajnie pobawić :D. Moje ulubione z krążka:

Any Second Now
Puppets
Tora! Tora! Tora!
I Sometimes Wish I Was Dead

Ta ostatnia ma jedną wadę - jest zbyt krótka! :evil:

Obrazek


Wt gru 15, 2009 1:17 am Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 23, 2009 0:00 am
Posty: 1062
Lokalizacja: Entertainment Through Pain
 
Post 
Pat, mam identyczne zdanie, jak Ty :wink:
Ja poprostu uwielbiam te 8-bitowe dźwięki :)


Wt gru 15, 2009 3:25 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2387
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post Re: SPEAK AND SPELL
Peter S napisał(a):
Płyta może bez rewelacji, ale ocena wysoka: daję 9/10.


:lol: :lol: :lol: Każdej płycie dajesz takie wysokie oceny? Bo IMO w Tej skali, debiut nie zasługuje na więcej niż 3 oczka(może 3,5 :wink: ).


Wt gru 15, 2009 13:37 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 15, 2009 17:36 pm
Posty: 85
 
Post 
zaje! do pierwszej szóstki dochodzi. no, siódemki. faworyt to just can't get enough zdecydowanie, jako jedna z najlepszych kompozycji dm ever.


Wt gru 15, 2009 17:42 pm Zobacz profil

Dołączył(a): So lut 07, 2009 13:40 pm
Posty: 345
Lokalizacja: Gdańsk
 
Post 
Ostatnio za sprawą remastera podskoczyła w moim rankingu. zaczepista. New Life, I Sometimes Wish I Was Dead i Photographic jeszcze lepsze niż na starym wydaniu :shock:


Pt gru 18, 2009 17:47 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 07, 2009 22:31 pm
Posty: 382
Lokalizacja: my secret garden
 
Post 
to jest bardzo dobra płyta, jak na debiut mimo że jest naznaczona pietnem Vince'a, bardzo energiczna, rytmiczna, wnosi pewnien powiew świeżości, młodości(ten delikatny wokal Dave'a :) )
album posiada kilka mocnych kompozycji:
"Puppets"-zdecydowanie mój faworyt, idealny na depy, broni sie po latach, do tego dobry tekst i melodia, uzupełniana przez delikatny głos Dave'a, "Any second now(voices)", nie mogę pominąć "Photographic"-ten sam ciekawy zabieg co na "Puppets"-lekkość głosu i rytmika
album przynosi ze soba olbrzymi potencjał, jest zapowiedzią rozwoju muzycznego grupy
nie od razu doceniłam wartość S&S-pomogło mi w tym...SOTU, dzięki niemu poznałam świat elektroniki lat 80.który mnie zaintrygował


Pt gru 18, 2009 22:16 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2387
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post 
Zaczepista, bardzo dobra.... :? :arrow: :lol: Nie rozumiem was....szczerze. :roll: :roll: :roll:


So gru 19, 2009 11:16 am Zobacz profil

Dołączył(a): So lut 07, 2009 13:40 pm
Posty: 345
Lokalizacja: Gdańsk
 
Post 
Nie musisz nas rozumieć. Z drugiej strony nie każdy musi spuszczać się nad Ultrą.


So gru 19, 2009 12:41 pm Zobacz profil
 
Post 
Lubię i Ultrę i Speaka.

Kiedyś bardziej Ultrę, teraz coraz bardziej Speaka.

Zupełnie inna konwencja i zupełnie inne czasy.

10/10!


So gru 19, 2009 14:44 pm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 23, 2009 0:00 am
Posty: 1062
Lokalizacja: Entertainment Through Pain
 
Post 
FM napisał(a):
Zaczepista, bardzo dobra.... :? :arrow: :lol: Nie rozumiem was....szczerze. :roll: :roll: :roll:

Też kiedyś nie doceniałem S&S; z góry zakładałem, że ten album jest zły.
Może poprostu patrzysz na S&S przez pryzmat zwykłego uprzedzenia?


N gru 20, 2009 2:05 am Zobacz profil

Dołączył(a): So gru 12, 2009 18:44 pm
Posty: 46
 
Post 
Ja dzisiaj odpaliłam S&S po bardzo długiej przerwie...
Zważywszy na czas i okoliczności powstania płyty, zła wcale nie jest...
Mnie do dziś podoba się np. Photographic i Ice Machine zwłaszcza w wersjach live...
Ogólnie jednak ta stylistyka nie jest moją ulubioną... ;)


N gru 20, 2009 17:03 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2387
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post 
Astiz, uwierz że tak nie jest. Ktoś kto porusza sie po wszystkich gatunkach muzyki, nie powie, że ten album jest dobry, wierz mi :wink:


Pn gru 21, 2009 13:10 pm Zobacz profil
 
Post 
No bo gdyż?

Mam sporą rozpiętość gustów muzycznych - od black metalu do klimatów właśnie à la S&S.

Kilku znajomych o dużo bardziej wyrobionym słuchu również uważa Speaka za zajefajną płytę, nie dalej jak dwa tygodnie temu podczas domóweczki u wspomnianych znajomych to min. ta płytka umilała nam czas.

Kwestia przełamania się względem pewnych dźwięków, konwencji, etc.

Tutaj znowu mogę podpisać się pod tym co powiedział @Astiz - też kiedyś nie trawiłem, był dla mnie kiczowaty. Jakiś czas temu przekonałem się. Dziś powiedziałbym, że najbardziej kiczowatym albumem jest (ukochany niegdyś i uważany ze megaambitny) SOFAD.

Tutaj od razu dodam - nie uważam Songs za zły album, kicz występuje tam w granicach tolerowanych przeze mnie i do owego kiczu mam stosunek mocno ambiwalentny.


Pn gru 21, 2009 13:25 pm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2387
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post 
Bo jest za prosta, za kiczowata....teksty strasznie prostackie...wszystko, co najgorsze w latach 80-tych. Dobrze, że spora część muzyki w tamtej dekadzie tak nie wyglądała, bo byłoby tragicznie. Ja znam wiele osób, które właśnie przez m.in. takie dżwięki jak tutaj, nie trawią DM i całej tamtej dekady, bo im sie kojarzy z tymi plumkaniami... :? I uwierz mi- nie muszę sie przełamywać, bo to nie o to chodzi. Po prostu taka muzyka żle na mnie działa i tyle. I cieszę się, że zespół dalej nie poszedł taką drogą, bo bym na pewno sie nimi nie zainteresował. :wink:

Skoro uważasz że SOFAD to kicz, twoja sprawa. Współczuję :wink: :8):


Pn gru 21, 2009 13:35 pm Zobacz profil
 
Post 
Wiesz, ja mogę współczuć braku sympatii dla S&S, ale nie chodzi tu o złośliwości.

Czy muzyka prosta to zła muzyka?

Nirvana grała prosto.

Cały punk to prosta, czasem wręcz prostacka muzyka.

Lubiane bardzo przeze mnie Sisters of Mercy to wręcz ordynarna prostota.

Z takim samym obrzydzeniem odnosisz się do ww. muzyki?

Teksty prostackie? Tu się nie zgodzę teksty na Speaku mają przede wszystkim dobrze brzmieć. O to chodziło. Nie o żaden przekaz. Cel został spełniony w 101%.

http://www.youtube.com/watch?v=5vOKM01w2tc

To też okropieństwo jak rozumiem? :roll: :wink:


Pn gru 21, 2009 13:45 pm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2387
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post 
Nie twierdzę, że każda prosta muzyka jest zła. Ale ja generalnie nie lubię zbytniej prostoty, bo mnie odrzuca. Z tych przykładów, które wymieniłeś, Nirvana mi pasuje. Punka nie słucham, a Sisters znam pobieżnie. :wink:
Tekst nie musi mieć przekazu, żeby brzmieć prostacko. Takie jest moje zdanie. I na pewno nie zmienię opinii o tym albumie :wink: Czyli najgorszy, jaki wyszedł pod szyldem DM. Tyle z mojej strony.

Co do tego linka, to pytanie retoryczne :wink:


Pn gru 21, 2009 13:53 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 15, 2009 17:36 pm
Posty: 85
 
Post 
[quote="FM"].wszystko, co najgorsze w latach 80-tych[/quote]

łohoho. gdy ktoś grał jak dm na S'nS był uważany za prekursora gatunku i wbijał się na wyżyny top list. dlatego depeszy nie docenili w tamtym okresie, bo zaczeli zbytnio kombinowac. wystarczy poczytac trochę o sukcesach erasure w obnażonych.
i generalnie popieram strendża sześć-dziewięć.


Pn gru 21, 2009 14:28 pm Zobacz profil
 
Post 
FM napisał(a):

Co do tego linka, to pytanie retoryczne :wink:


Dla mnie też retoryczne, bo uważam SG&RB za wykoorvisty band.

Ale jak rozumiem dla Ciebie to obrzydlistwo i kicz.

Ostatni już link i ostatnie pytanie retoryczne:

http://www.youtube.com/watch?v=EVYgRPfC9nQ

Ohyda no nie?

:wink:


Pn gru 21, 2009 14:53 pm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post 
saltah napisał(a):
Mnie do dziś podoba się np. Photographic i Ice Machine zwłaszcza w wersjach live..


'Ice machine' nie jest z plyty 'Speak & spell'. Jest druga strona singla 'Dreaming of me' :roll:

'S&S' to po prostu zaj.. plyta i tyle.


Pn gru 21, 2009 14:54 pm Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by (c) 2002 Sven Plaggemeier www.depechemode.de, modified by PFDM Team