Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Opinie 
Autor Wiadomość
 
Post Opinie
ukochane kawałki , I Want You Now i World Full of Nothing coś pięknego ukochane kawałki z dzieciństwa Martina , co sądzicie o tej trasie DM ??


N lut 05, 2012 0:22 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 28, 2003 20:12 pm
Posty: 4177
Lokalizacja: Chomiczówka
 
Post Re: Depeche Mode World Violation Tour
Zmarnowany potencjał. Odnosze wrazenie, ze chlopaków przerosł sukces i kompletnie nie przekuli tego na trase i cala otoczke Violatora . Choc z drugiej strony jakby pojechali na Violatorze z taka pompą jak 3 lata pozniej nie mielibysmy 3 lat pozniej. Co dalej zaprocentowalo w totalna sodome i gomorie jaka byl Devotional i to najlepsze co moglo ich i mnie spotkac :)


N lut 05, 2012 0:32 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 10, 2003 10:36 am
Posty: 2609
 
Post Re: Depeche Mode World Violation Tour
Zgadzam się z Więcorem. Trasa jednego koncertu. Po zmieniającej się jak w kalejdoskopie MFTMT, szczególnie jej końcówka, ta trasa była trasą jednego koncertu. Tzn wystarczyło być na jednym koncercie, aby znać całą trasę, solo Gore'a można było sobie potem już dosłuchać w domu. Nie zmienia, to faktu, że set był miszczowski i chyba lepszego na ten moment nie mogli wymyśleć, choć aż prosiło się wprowadzić jakiś zamiennik na drugo i trzecio-nocne występy. Najsłabszym punktem setu jest dla mnie aranż ETS. Kompletnie nie zrozumiały po tak wielkim, komercyjnym sukcesie tego numeru. Wersja z Devo bije go na głowę. Za to hajlajtami są dla mnie BTW/R66 z solo Slicka i okrzykiem Dave'a, oraz EC w wersji 1989. Tego właśnie mi brakuje w obecnym Depeche Mode, które aranże na koncerty robi jedynie na bazie albumowych wersji skracając lub wydłużając końcówkę i początek. Gdyby potrafili teraz tak podchodzić do koncertowych wersji, jak do EC w 1990, nie miałbym do nich ani grama pretensji o granie znaczącej części tych samych numerów.

Pierwsza trasa z wizualizacjami, pierwsza trasa z wykorzystaniem perkusji na scenie (nie, nie Devo) - PJ i Clean.

Niestety, gdyby trasa była zrobiona z takim rozmachem jak Devo, to być może SOFAD, by nie wyszedł, a tekst od Alana czytalibyśmy gdzieś w okolicach 1992 roku właśnie. Dave był już mocno zakatarzony, właściwie od momentu startu trasy w Europie.

Po za tym tłumaczą się, że kiedyś inaczej podchodzono do kwestii wydawania koncertów audio i video. Być może, ale żeby nie nagrać choć kilku numerów na strony b singli, jak to robili właściwie od początku z wyjątkiem CT? Rozumiem ich podejście, choć się z nim nie zgadzam. To oni byli prekursorami, kreatorami trendów i mogli spokojnie pójść za ciosem i wydać trasa po trasie jakiś materiał koncertowy pełnej lub pociętej postaci. To już nie ma znaczenia.

Trasa bardzo przeze mnie lubiana, choć mało zaskakująca.


N lut 05, 2012 2:28 am Zobacz profil WWW
 
Post Re: Depeche Mode World Violation Tour
Widzę tę trasę w znacznie lepszym świetle, niż Wy. Świetny set, wspaniałe wersje utworów. Idealna, jak dla mnie ilość utworów z gitarą. Bardzo podobał mi się wygląd sceny. Zayebiste światła. Zespół w fantastycznej formie, jeszcze młodzi, ale już wydajacze. Niesamowicie się prezentowali wtedy na scenie! Jakoś tak majestatycznie, triumfalnie. To okres ich najbadziej wybitnego image'u.
Do tego:
Martini napisał(a):
Pierwsza trasa z wizualizacjami

Pamiętajmy, że większość z nas zna i ocenia tę trasę z perspektywy bootlegów i fotek. Gdyby się nie zkręcili i wydali oficjalne video, to moglibyśmy sprawiedliwie oceniać.
Dałbym wiele, żeby Ich zobaczyc na tej trasie :cry:


N lut 05, 2012 2:58 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: Depeche Mode World Violation Tour
Tez ja widze w korzystnym swietle. Trasa moze i jednego koncertu, ale zaj.sta. Najlepsze 'Policy' ever. Moja pierwsza, wiec i powinna byc najlepsza, ale nie jest.. z tras ogolnie BC jest dla mnie nie do przebicia. I za BCTour dalbym jeszcze wiecej niz wiele :cry: :wink:


N lut 05, 2012 4:28 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 28, 2003 20:12 pm
Posty: 4177
Lokalizacja: Chomiczówka
 
Post Re: Opinie
To co Martini napisal, trasa sztywna i przewidywalna jak Kraftwerk. Kazdy ruch, krzyk taki sam praktycznie w kazdym momencie. Tez lubie ta trase zeby nie bylo ale jak mowie kompletnie olany sukces plyty. Trasa smiesznmie krotka jak dla mnie na odpierdziel. Nawet Gahan co juz nie raz mowilem porusza sie jak robot na bateryjki. W porownaniu z 87/88 to jakby Violator byl z 83 ;) NIe ma w tej trasie tego 100 % depeszowstwa w ruchach, zachowaniu scenicznym. Czy jakikolwiek numer z Violation moze sie rownac z Behind The Wheel czy Nothing za 87/88 jesli chodzi o Dave'a? No nie. Oczywiscie muzycznie BTW/R66 miazga, oddalbym pol swojej kolekcji zeby ten mix uslyszec na zywo. Ale to tak naprawde najjasniejszy punkt. I po raz kolejny z MArtinim sie zgadzam co do ETS. Kompletnie nie koncertwoy mix. Pokazal Mistrz na Devo jak ten numer powinien brzmiec. Na plus rowniez solowki Martina, tylko tych i Things You Said n ie przewijam sluchajac bootlegow :)


N lut 05, 2012 21:30 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Wt sie 30, 2005 10:37 am
Posty: 527
Lokalizacja: Świdnik -Lublin
 
Post Re: Opinie
Przepraszam a która z tras DM była przepełniona nieprzewidywalnością i zaskakiwała nowatorstwem w układzie scenicznym, wizualizacjach, zachowaniu poszczególnych muzyków? Przecież DM jest koncertowo przewidywalny aż do bólu. I w zasadzie po 24 latach obcowania z ta muzą czekam praktycznie tylko na nowe LP :? Z koncertów które miałem okazję zobaczyć na "żywca" tylko trasa do PTA wyzwoliła we mnie pokłady emocji. Reszta jest nudna jak to mówi Kostyra jak "ketchup" :wink:
Dla porównania proponuję obejrzeć koncerty np Petera Gabriela nie mówiąc już o U2. Tam dopiero się dzieje. A DM to jak w polskim filmie, nuda Panie nuda........ :|


N lut 05, 2012 21:52 pm Zobacz profil
 
Post Re: Opinie
Więcor napisał(a):
NIe ma w tej trasie tego 100 % depeszowstwa w ruchach, zachowaniu scenicznym.

Widocznie co innego postrzegamy jako stu procentowe depeszostwo. Dla mnie (i pewnie nie tylko) to właśnie ta trasa i cała era Violatora była najbardziej depeszowska w całej historii. Również w ruchach Dave'a. To jak tańczył i wyglądał przy WIME. Ech... być takim depeszem! :wink:

Więcor napisał(a):
Czy jakikolwiek numer z Violation moze sie rownac z Behind The Wheel czy Nothing za 87/88 jesli chodzi o Dave'a?

Owszem. Halo i Shake. Depeszostwo w najwspanialszej postaci :) I pamietajmy znowu, że wymienione prze Ciebie utwory mamy profesjonalnie nakręcone i wydane. Szanse na porównania nie są równe. Ale zaraz napiszesz, że porównałes same bootlegi, bez 101 :wink:

Już nie musimy nawet porównywać poziomu Gahanowej depeszowości w 1990 z tym, co długowłosy Dave w dzwonach pokazał na Devotional Tour.
Uwielbiam Devo i tamten show Gahana, żeby nie było. Wskazuję tylko na depeszostwo Dave'a (w klasycznym tego słowa znaczeniu). Pod tym względem Violation dyskwalifikuje Devo.


Pn lut 06, 2012 3:48 am
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 09, 2003 21:55 pm
Posty: 979
Lokalizacja: Szczecin
 
Post Re: Opinie
onkyo05 napisał(a):
Przepraszam a która z tras DM była przepełniona nieprzewidywalnością i zaskakiwała nowatorstwem w układzie scenicznym, wizualizacjach, zachowaniu poszczególnych muzyków? Przecież DM jest koncertowo przewidywalny aż do bólu. I w zasadzie po 24 latach obcowania z ta muzą czekam praktycznie tylko na nowe LP :? Z koncertów które miałem okazję zobaczyć na "żywca" tylko trasa do PTA wyzwoliła we mnie pokłady emocji. Reszta jest nudna jak to mówi Kostyra jak "ketchup" :wink:
Dla porównania proponuję obejrzeć koncerty np Petera Gabriela nie mówiąc już o U2. Tam dopiero się dzieje. A DM to jak w polskim filmie, nuda Panie nuda........ :|


w tym co napisałeś jest tyle prawdy co w stwierdzeniu, że Fletch jest twórcą lini basu w Pain...


Pn lut 06, 2012 8:49 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2433
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post Re: Opinie
A napisał nieprawdę? Co do samej trasy, kompletna zgoda z Więcorem i Martinim. To, co najbardziej się rzuca w uszy, to strasznie przewidywalny set. W miarę jak bardziej poznawałem tę trasę, byłem coraz bardziej rozczarowany...nie tylko setem. Muzycznie....IMO zarówno parę wcześniejszych, jak i następna były DUŻOOOO lepsze. Aranżacje hitów z Violka kompletnie do mnie nie przemawiają. Szczytem jest Enjoy-wersja z Devo miażdży tą z palcem w tyłku. Tak samo Personal, EC, BTW. Brakuje mi tej mocy, tej potęgi...ruchy Dave'a? Przyznaję również, że na MFTMT ruszał się lepiej. Na plus chyba tylko solówki Martina-jak usłyszałem pierwszy raz koncert z Londynu i I Want You Now+World Full Of Nothing... :cry: Łzy w oczach....mistrzostwo!!!

MARIUS napisał(a):
Pamiętajmy, że większość z nas zna i ocenia tę trasę z perspektywy bootlegów i fotek. Gdyby się nie zkręcili i wydali oficjalne video, to moglibyśmy sprawiedliwie oceniać.


Pamiętajmy, że sporą część tras znamy TYLKO z tego. I to bynajmniej nie przeszkadza w ocenianiu danej.


Pn lut 06, 2012 11:55 am Zobacz profil
 
Post Re: Opinie
Tylko, że to właśnie Violation wylądowało pomiędzy video 101 a video Devotional. Dwa najbardziej cenione oficjalne nagrania koncertowe, a pomiedzy nimi nienakręcone Violation. W takim ułożeniu łatwo wkładać tę trasę na niższą półkę.
Szanuję Wasze zdanie, ale upieram się, że nie dostalismy środków, aby sprawiedliwie porównywać Violation z MFTM tour.


Pn lut 06, 2012 14:35 pm

Dołączył(a): Wt sie 30, 2005 10:37 am
Posty: 527
Lokalizacja: Świdnik -Lublin
 
Post Re: Opinie
Sin, kolego napiszę więcej. W wywiadzie udzielonym przez Martina odnośnie udziału Fletcha w nagraniu PTA , wymieniony wyraznie powiedział, że był to największy udział Andrzeja w dotychczasowych produkcjach a w A, pain..... Rudzielec stworzył nie tylko cała linię basową ale i o ile pamiętam bębny :) Przytaczałem już kopię tego wywiadu wielokrotnie także nie chcę przynudzać po raz enty. :?
Natomiast co do tras koncertowych DM niczym specjalnym nie zaskakuje a wręcz powiela pomysły z poprzednich. Słucham DM od tak dawna, że sporo osób na tym forum ma za sobą mniej życia niż ja muzycznego obcowania z tą kapelą jednak nawet mój pierwszy koncert na "żywo" nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia a następne potwierdziły moją opinię. Jedynym koncertem na którym bawiłem się dość dobrze to TTA na Legii tam w sumie było na co popatrzeć. I powtarzam o ile czekam z utęsknieniem na kolejny LP o tyle trasa jest mi kompletnie obojętna. Jeśli się na nią wybiorę to tylko pod wpływem obietnicy złożonej zmarłemu synkowi ( najmłodszemu 6 letniemu Depechowcowi) oraz dla ekipy z Wrocławia która akurat bardzo wspiera mnie w tych ciężkich chwilach.
Kiedy zakładałem z paroma znajomymi ruch depechowców w latach 80 tych w Kielcach , koncert DM to był szczyt marzeń ale czas mijał , wyrabiałem swój gust muzyczny, zobaczyłem kilka koncertów innych wykonawców i stąd moja opinia :8):
Nie rozumiem jednak Twojej zajadłości w stosunku do mnie. O ile pamięć mnie nie myli, większość moich postów kwitujesz jakimś jadem. A powiem Ci z doświadczenia życiowego , jest o wiele więcej rzeczy na które trzeba zwracać uwagę i o które warto dbać niż niczym nie sprowokowana niechęć. Pozdrawiam. :)


Pn lut 06, 2012 16:21 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 09, 2003 21:55 pm
Posty: 979
Lokalizacja: Szczecin
 
Post Re: Opinie
jeśli miałem jakieś ale to tylko w stosunku do powtarzanej opinii o wkładzie Fletcha w Pain, jeśli to nie problem to w wolnej chwili podeślij mi link lub ten wywiad na priv, z chęcią przeczytam/obejrze

co do koncertów to poprostu uważam, że DM to jedna z najlepszych kapel koncertowych na świecie i nie chodzi tu tylko o Devotional, z ostatnich tras takie np Katowice na TTA to było coś więcej niż koncert (bez porównania do Legii). Jakie trasy widziałeś w swoim długim depeszowaniu, pytam bo jeszcze chyba nie spotkałem fana DM o podobnym zdaniu na temat live co Ty


Pn lut 06, 2012 23:16 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: Opinie
MARIUS napisał(a):
Widocznie co innego postrzegamy jako stu procentowe depeszostwo. Dla mnie (i pewnie nie tylko) to właśnie ta trasa i cała era Violatora była najbardziej depeszowska w całej historii. Również w ruchach Dave'a. To jak tańczył i wyglądał przy WIME. Ech... być takim depeszem! :wink:


Pewnie tak, dla mnie to czasy BCT i MFTMT, era Violka nie kojarzy mi sie pozytywnie w tym temacie (moze poprzez wszechogarniajace enjoy'ostwo).

Napisales o Shake, dla mnie przy wersji 101 to kompletna lipa. Rozumiem, ze to depeszostwo w najwspanialszej postaci oceniasz po bootlegach :wink:

Co do wkladania na nizsza polke, to ja Devo wkladam na nizsza polke, kudly Gaha po prostu dla mnie morduja te trase i jaka by ona nie byla, to zawsze kojarzy mi sie z epizodem w historii zespolu, ktory wizualnie, moim zdaniem chluby dM nie przynosi. Porownujac Devo z WVT, a porownuje je po zaliczeniu obydwu "na zywca" zdecydowanie WVT dla mnie wygrywa. Z MFTMT porownac sie nie da, bo tego akurat zem nie zaliczyl, ale rzeczywiscie porownujac 101 z tym co widzialem na WVT, to prym wiedzie MFTMT.

@FM - akurat BTW z WVT ma moc piekielna, ta z Devo to popierdolka porownujac.


Wt lut 07, 2012 7:43 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2433
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post Re: Opinie
sin napisał(a):
co do koncertów to poprostu uważam, że DM to jedna z najlepszych kapel koncertowych na świecie[...] jeszcze chyba nie spotkałem fana DM o podobnym zdaniu na temat live


Już spotkałeś :wink:

@Lord, czyli mamy inne zdanie na ten temat. Np. porównując te same koncerty z obu tras...niech będzie San Francisco. For me, BTW tak jak kilka innych utworów, nie brzmi tak potężnie, dynamicznie jak na Devo. Nie pasują mi te mixy na koncert w przeciwieństwie do kolejnej trasy. Popierdółką bym wersji z Devo na pewno nie nazwał.


Wt lut 07, 2012 11:09 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: Opinie
Wezmy tez pod uwage jakosc obu nagran :) Nazwalem ja popierdolka w kontekscie porownywania z WVT, o MFTMT juz nie wspominam.


Wt lut 07, 2012 11:37 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 11:11 am
Posty: 2433
Lokalizacja: Olsztyn
 
Post Re: Opinie
Nie no, jakość nagrań z tego miasta jest bardzo dobra, w sam raz na porównanie(soundboard). Z MFTMT BTW jest świetne, tu się zgadzam! :) Ale dalej będę obstawał, że z WVT jest gorzej.


Wt lut 07, 2012 11:55 am Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 15:15 pm
Posty: 4564
Lokalizacja: Powiś(L)e
 
Post Re: Opinie
Spoko, jak zwykle kwestia gustu :)


Wt lut 07, 2012 12:08 pm Zobacz profil

Dołączył(a): Wt sie 30, 2005 10:37 am
Posty: 527
Lokalizacja: Świdnik -Lublin
 
Post Re: Opinie
Sin, nie chcę aby nasza dyskusja nie była merytoryczna. Przeczytaj jeszcze raz uważnie mój pierwszy post. UWAŻNIE :) Następnie napisz w którym fragmencie napisałem nieprawdę lub zbłądziłem? :?: Jest to zupełnie subiektywna ocena nie umiejętności scenicznych DM bo takowe zdecydowanie posiadają lecz braku pomysłów na trasy i ich żenująca schematyczność. Dla poparcia swych tez podałem przykłady wykonawców których trasy koncertowe zawsze są zaskoczeniem i wypasioną mega rozrywką. Ot i cała dysputa. :roll:
Natomiast co do udziału Rudzielca w pracy nad PTA. Dobrze , specjalnie dla Ciebie w najbliższym czasie wygrzebię dla gdzieś z archiwum , ten wywiad z Martem. Ale zrobię to po raz ostatni bo już kilkakrotnie nawracałem niedowiarków. :8):
I tyle w tym temacie.


So lut 11, 2012 17:18 pm Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 09, 2003 21:55 pm
Posty: 979
Lokalizacja: Szczecin
 
Post Re: Opinie
W czym Twoim oczywiście zdaniem przejawia się brak pomysłu na trasy i schematyczność zespołu?
Jeśli to nie problem napisz na jakich byłeś koncertach DM?
Co takiego wspaniałego jest w koncertach U2, a czego nie mają na swoich trasach DM?


Wt lut 14, 2012 9:57 am Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by (c) 2002 Sven Plaggemeier www.depechemode.de, modified by PFDM Team