Potencjalny 16 album studyjny

oficjalne wydawnictwa depeche mode

Moderatorzy: nancy boy, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ARSENDIS
Posty: 26
Rejestracja: śr maja 06, 2020 20:09 pm

Potencjalny 16 album studyjny

Post autor: ARSENDIS »


Od wydania Memento Mori miną zaraz dwa lata i trzeba już powoli myśleć o nowym albumie...Jak myślicie czy Martin jest już w studiu ? A może za wcześnie na takie dywagacje ? Czy jest szansa na album w 2027 roku? A może znowu będziemy musieli czekać dłużej ? A może Memento Mori było ich ostatnim albumem ever?
anton76
Posty: 54
Rejestracja: pn cze 04, 2012 20:03 pm
Lokalizacja: Brzeg

Re: Potencjalny 16 album studyjny

Post autor: anton76 »

Z tego co Dave mówił, to na ten moment Martin nic nie napisał nowego ale widać, że chyba Dave ma ochotę na kolejną płytę DM.
Kelvin
Posty: 621
Rejestracja: pn lis 29, 2004 1:36 am
Lokalizacja: Manchester

Re: Potencjalny 16 album studyjny

Post autor: Kelvin »

w wywiadzie dla NME, ktory zacytowalem w innym temacie, Gahan co nie co wyjawia na temat aktualnych planow DM:
https://www.nme.com/news/music/dave-gah ... de-3819290
Black ceLebrator
Posty: 137
Rejestracja: śr lut 14, 2018 21:15 pm

Re: Potencjalny 16 album studyjny

Post autor: Black ceLebrator »

Pierwsza połowa mnie powie:
Zaje..ście, będę czekać z niecierpliwością i na pewno to kupię

Druga połowa mnie powie:
- Ten album będzie nagrany tylko jako pretekst, aby wyruszyć w trasę i zarabiać $ (Z drugiej strony to miło, bo nie każdy wykonawca ma taki gest przed trasą)
- Panowie nie przyłożą się do napisania ciekawej i rozwojowej muzyki, bo nie są już zmotywowani i popadli w rutynę
- To będzie brzmiało jak wyzwanie do AI: "Napisz mi piosenki w stylu DM, które potencjalnie mogą być przebojami"

Ostatecznie; czy to będzie w 2027 czy 2029 r., wszystko jedno - jak dożyję, doczekam i ocenię.
Póki co, mam co słuchać.
Awatar użytkownika
dK
Posty: 2140
Rejestracja: ndz wrz 05, 2004 10:01 am
Lokalizacja: Mława

Re: Potencjalny 16 album studyjny

Post autor: dK »

Ja jestem przekonany w 100% ze proces (aktualnej) twórczości DM wygląda następująco Martin siedzi sobie w studio (zamiast ogródka) dłubie sobie w nowych "starych" syntezatorach modułowych które ktoś mu skonfigurował (zazwyczaj jest to jakaś firma tudzież człowiek konkretnie tym się zajmujący) Martin pokrętłami generuje jakieś melodyjki przesyła to mejlem do Forda (czy innego aktualnego producenta DM) przesyła to do jakiegoś tekściarza żeby napisał mu tekst piosenki na podstawie określonej tematyki później to idzie dalej mejlem do kolejnego speca aktualnie specjalistki :) który składa to w całość Gahan dogrywa wokal i gotowe... a resztę to już każdy zna tak samo wyglądająca trasa jak poprzednia i biznes się kreci :D Gdyby nie Baron to pewnie robili by tylko jakieś solówki Gahan z kapelami a Martin jakieś instrumentalne "coś" a teraz zobaczcie np Corgan odkąd sam nauczył się produkować płyty trzaska (nawet podwójne) zaczepiste albumy jeden za drugim i jeszcze mówi ze dopiero teraz gdy nikt inny przy tym nie dłubie to wreszcie brzmi wszystko w taki sposób jaki maił w głowie Można :) można :) ale nie w przypadku DM
ODPOWIEDZ