Music For The Masses

oficjalne wydawnictwa depeche mode

Moderatorzy: nancy boy, Moderatorzy

Awatar użytkownika
evex22
Posty: 333
Rejestracja: wt cze 22, 2010 13:01 pm
Lokalizacja: where the streets have no name

Re: Music For The Masses

Post autor: evex22 »

Najlepsze moim zdaniem teledyski pochodzą właśnie z tej płyty, klimatyczne, niepokojące...
poza tym jest młodsza ode mnie o 2 miesiące :)
Zdecydowanie mój numer 1 :!:
Greg1986

Re: Music For The Masses

Post autor: Greg1986 »

Teledyski właśnie z tego albumu są na najlepszym poziomie w ich twórczości ;) a tak poza tym uwielbiam To Have And To Hold oraz Nothing wersja z The Remixes też jest niczego sobie ;)
Awatar użytkownika
personal benek
Posty: 857
Rejestracja: ndz lip 05, 2009 16:19 pm

Re: Music For The Masses

Post autor: personal benek »

Bardzo cenię ten album, a ceniłbym go jeszcze bardziej, gdyby znalazły się na nim singlowe wersje Strangelove i Behind the Wheel, a nie te, które nam zaproponowano. Drugi z tych utworów jest zresztą moim ulubionym, jeśli chodzi o tą płytę. W moim rankingu albumów DM, MFTM zajmuje 4 miejsce, za SOFADem, Violatorem i Ultrą.
Predator

Re: Music For The Masses

Post autor: Predator »

zgodzę się, że singlowe wersje Strangelove i Behind the Wheel, są dużo lepsze
Awatar użytkownika
zbibak
Posty: 438
Rejestracja: pn paź 10, 2005 11:11 am

Re: Music For The Masses

Post autor: zbibak »

A ja uważam, że wersje albumowe są lepsze, zwłaszcza Behind the Wheel :)
Greg1986

Re: Music For The Masses

Post autor: Greg1986 »

Dokładnie :8): np w moim przypadku Strangelove i BTW wersje albumowe są lepsze ;)
Lachol
Posty: 160
Rejestracja: czw cze 15, 2006 12:32 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: Music For The Masses

Post autor: Lachol »

Północy jeszcze nie ma, więc zdążyłem :D Dokładnie 24 lata temu ta płyta ukazała się na rynku :nlmda: Również podpisuję się obiema rękami i nogami pod tezą, iż wersje albumowe "Strangelove" oraz "Behind the wheel" są o niebo lepsze od singlowych :brawo:
Awatar użytkownika
Polonista
Posty: 484
Rejestracja: wt cze 14, 2011 12:32 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Polonista »

Pamiętam Walkman, kaseta Music For The Masses, słuchawki na uszach i jazda na miasto. heh to były czasy :8): a płyta oczywiście świetna :D
Awatar użytkownika
krzysiek
Posty: 3696
Rejestracja: pt gru 26, 2003 14:23 pm
Lokalizacja: gdynia

Re: Music For The Masses

Post autor: krzysiek »

nie ma tygodnia ,abym sobie tego albumu nie wysłuchał choć raz w całości

czas pokazał-zdecydowanie najlepszy album w historii

jednego rozumiem-co to są za dźwięki na jego zakończenie(po PimPF).Trochę to psuje obraz całości,o co tu chodzi?
FM
Posty: 3148
Rejestracja: pn sty 02, 2006 10:11 am
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Music For The Masses

Post autor: FM »

Weź sie zdecyduj-to w końcu dla Ciebie MFTM jest najlepsze w historii czy Achtung Baby? :roll: :? Raz tak, raz tak...
A te dźwięki po Pimpfie to Interlude No.1-Mission Impossible. Już tyle razy było o tym pisane.
Awatar użytkownika
krzysiek
Posty: 3696
Rejestracja: pt gru 26, 2003 14:23 pm
Lokalizacja: gdynia

Re: Music For The Masses

Post autor: krzysiek »

jesteśmy w temacie o dyskografii DM wiec chyba jasne że chodzi mi o najlepszą płytę DM.AB to najlepsza płyta ogólnie w historii muzyki-oczywiście wg mnie.

To że te dźwięki nazwano Interlude Mission Impossible to wiem,ale dalej nie rozumiem o co chodzi,nijak pasują do albumu ,brzmi to jakby zespół ukończył płytę zostawił materiał w studio do którego dostało się jakimś cudem upośledzone dziecko i niepiostrzeżenie dograło parę dźwięków na koniec :lol:
FM
Posty: 3148
Rejestracja: pn sty 02, 2006 10:11 am
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Music For The Masses

Post autor: FM »

Napisałeś w historii, a nie najlepsza płyta DM, więc miałem prawo tak pomyśleć.

Co do tych dźwięków, Tobie nie pasują, innym wręcz odwrotnie. Taki bonusik który akurat mi w niczym nie przeszkadza. :wink: Choć kiedyś też się nad tym zastanawiałem, po co one tam są, skąd, co i jak :lol:
Awatar użytkownika
krzysiek
Posty: 3696
Rejestracja: pt gru 26, 2003 14:23 pm
Lokalizacja: gdynia

Re: Music For The Masses

Post autor: krzysiek »

wiesz,problem w tym ,że ja przez dobre 10 lat miałem MFTM w formie 14 trackowej z bonusami,i owe interlude było przed Agent Orange,wtedy jeszcze tak nie drażniło.

Odkąd nabylem remastera,i co za tym idzie mam album w wersji pierwotnej,10-cio trackowej ta muzyczka kończy album,i naprawde bardzo dziwnie to brzmi.Stąd też moje pytanie-o co chodzi,po co to?

bardzo dziwne ,ni w ząb nie pasujące zakończenie genialnego albumu.
Awatar użytkownika
krzysiek tattoo
Posty: 941
Rejestracja: ndz maja 07, 2006 15:48 pm
Lokalizacja: Świeradów Zdrój/ Brzeg

Re: Music For The Masses

Post autor: krzysiek tattoo »

Pimpf http://www.calvin.edu/academic/cas/gpa/pimpf.htm" onclick="window.open(this.href);return false;
MŁODA
Posty: 38
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 20:31 pm
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Music For The Masses

Post autor: MŁODA »

Co powiecie na to?
http://www.youtube.com/watch?v=CIFY2gyY ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false;
KARzYŚ
Posty: 399
Rejestracja: pn wrz 13, 2004 17:18 pm
Lokalizacja: OSTRÓW WLKP.
Kontakt:

Re: Music For The Masses

Post autor: KARzYŚ »

najlepsza wersja I want you now jaka istnieje z songów Martinowych ...Alan zrobił z tego "sztukę" ...jak z In chains :twisted:
Geo Dutour
Posty: 160
Rejestracja: wt sty 20, 2009 22:56 pm

Re:

Post autor: Geo Dutour »

personal benek pisze:Na początku utworu słychać słowa w języku rosyjskim: "V dokladah rassmatrivayutsya evolyutsiya yadernyh arsenalov i sotsial'no-psihologicheskiye aspekty gonki vooruzheniy."
...co znaczy: "Psychologiczne aspekty rozwoju nuklearnego i wyścigu zbrojeń są zawarte w tym raporcie."
Ja zawsze słyszę tam m.in. "psychologicieskije probliemy POLSKOWO rużenija" :)
ew
Posty: 162
Rejestracja: śr lip 09, 2003 16:12 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Music For The Masses

Post autor: ew »

taki normalny dzien w pracy. Moj kumpel najlepszy ucieszyl sie, ze dzis z domu sciagnelam mftm. Skroty nasze juz obczaja. Zapodal na sluchawki i pyta od czasu do czasu o kontekst kawalka. Uwielbiam takie swieze spojrzenie na DM, niczym nie skazone, a jest naprawde wczuwajacy sie, za co mu jestem wdzieczna, bo wiele fajnych pytan zadal. Zachwycil go przede wszystkim btw, bo nie znal tekstu, stwierdzil-miazga, a potem to have and to hold, ale zwrocilam jego uwage na watek polski przed. No i nagle Little 15, wczesniej, bo po raz 3. Wiec ja mu standardowy tekst o malej 15-latce i starszym gosciu. Normalka. A on mi przez pol dnia zapodal dowody masci wszelakiej, ze to odwrotnie, maly 15-latek i starsza kobieta i ja w to wchodze, zreszta tekst mowi o tym. Tyle lat sugestii bezsensownej. Trudno posadzac Martina o wcielenie sie w dziewczynke, chociaz jest to mozliwe. Jego abstrakcja z pozoru jest wlasciwa, zapodal mi zreszta interpretacji troche in english, slowo daje, swiat mi sie zawalil, ale jestem mu wdzieczna. Aska lobuzica twierdzi, ze tak nam padlo dwadziescia pare lat temu na mozg po niebywale inteligentnym tlumaczeniu Sierockiego, ktory twierdzil, ze marzymy o goleniu kogos przez reszte zycia (I want somebody to shave, shave the rest of my live). Zszokowalo mnie to dziesiejsze zdroworozsadkowe podejscie. Czyli little 15 to nie mala 15-latka, z ktora sie dawno temu identyfikowalam, ale maly 15-latek. Pedofilia, ale w druga strone. Hmm, ciekawe, czy ktos ze starszej zalogi sie zaskoczyl. Moge sie zalozyc, ze tak. Ja leze. Wysluchal SOFAD, BC, V, jutro CTA. Juz sie nie boje tego swiezego spojrzenia. W CTA juz nic nie wymysli, he he

a teledyski? dla mnie ta plyta to kwintesencja DM pod kazdym wzgledem. Az zal dupe sciska jak widze zalozyciela tego watku, ale niewazne. Widocznie tak kiedys musialo byc. Luuuz
monumentasia
Posty: 62
Rejestracja: czw sie 18, 2005 19:03 pm

Re: Music For The Masses

Post autor: monumentasia »

ew pisze: Czyli little 15 to nie mala 15-latka, z ktora sie dawno temu identyfikowalam, ale maly 15-latek. Pedofilia, ale w druga strone. Hmm, ciekawe, czy ktos ze starszej zalogi sie zaskoczyl. Moge sie zalozyc, ze tak. Ja leze. Wysluchal SOFAD, BC, V, jutro CTA. Juz sie nie boje tego swiezego spojrzenia. W CTA juz nic nie wymysli, he he

a teledyski? dla mnie ta plyta to kwintesencja DM pod kazdym wzgledem. Az zal dupe sciska jak widze zalozyciela tego watku, ale niewazne. Widocznie tak kiedys musialo byc. Luuuz
Ewcia, plizzzz, nie dawaj mu więcej płyt, bo dojdę do wniosku, że 24 lata życia spędziłam w kompletnej niewiedzy, jako zupełna ignorantka!!!! Załamałam się. Mały 15sto latek. Markerem przeprawię 15 na 18, żeby nie było!
Awatar użytkownika
FrenchIsStrange
Posty: 1383
Rejestracja: pn kwie 30, 2012 12:34 pm
Lokalizacja: kutno

Re: Music For The Masses

Post autor: FrenchIsStrange »

Little 15, you help HER forget
...
SHE could escape there
...

Now all that SHE wants is 3 little wishes
I tak dalej. Więc tekst chyba mowi o małej piętnastolatce a nie piętnastolatku...



@edit
Chyba że mnie źle w szkole uczyli, że she to ona. Czyli she to on, a HER to "jego"?
ODPOWIEDZ