Forced To Mode
Moderator: Moderatorzy
Re: Forced To Mode
13.10.2023 - Warszawa - połączone ze zlotem
Re: Forced To Mode
Po koncercie w sobotę w Gdańsku zakupiłem ich płytę z akustycznymi wykonaniami live utworów DM. Gorąco polecam, do odsłuchu jest również na platformach, np Spotify
Bardzo śmiesznie się tego słucha w konfrontacji ze słowami niektórch o wtórności, kopiowaniu. To są naprawdę znakomici technicznie muzycy.
Nie przebili się ze swoim solowym materiałem, dosyć to częste we współczesnym czasie, znam wielu artystów którzy tworzyli doskonałą muzykę a dali sobie spokój bo po prostu nie mieli publiczności,
Oni znaleźli swoją niszę grając utwory DM i to co robią robią doskonale. Polecam nawet największemu sceptykowi ich koncert, trochę luzu, dystansu i zabawa naprawdę przednia a i jakieś tam wzruszenie muzyczne bo przecież DM mi nie zagra The Sun And The Rainfall czy People Are People-a w Gdańsku zagrali. A boję się że nawet jakby DM zagrali to we współczesnej wersji wyszłaby z tego jakaś kupa.
Ja już ich widziałem ale moja partnerka która była ze mną na dziesiątkach zlotów i kilku koncertach DM ale nie jest tak wkręcona jak ja w DM a FCM nie znała wcześniej w trakcie koncertu do mnie mówi-ten gościu śpiewa lepiej od Gahana. No mi jako wręcz fanatykowi Gahana ciężko się z tym zgodzić ale opinia kogoś kto zna temat ale jednak patrzy na to bardziej z boku wiele mówi. Co nie zmienia faktu że w mojej opinii Christian Schottstädt jest wokalistą DOSKONAŁYM.
O tym jak chłopaki są dobrzy pokazuje chociażby to, https://www.youtube.com/watch?v=uf-Gc832k6A Na płycie jest oczywiście.
Nie wpadłbym na to że ten numer można tak zagrać
A wyszło genialnie.
Bardzo śmiesznie się tego słucha w konfrontacji ze słowami niektórch o wtórności, kopiowaniu. To są naprawdę znakomici technicznie muzycy.
Nie przebili się ze swoim solowym materiałem, dosyć to częste we współczesnym czasie, znam wielu artystów którzy tworzyli doskonałą muzykę a dali sobie spokój bo po prostu nie mieli publiczności,
Oni znaleźli swoją niszę grając utwory DM i to co robią robią doskonale. Polecam nawet największemu sceptykowi ich koncert, trochę luzu, dystansu i zabawa naprawdę przednia a i jakieś tam wzruszenie muzyczne bo przecież DM mi nie zagra The Sun And The Rainfall czy People Are People-a w Gdańsku zagrali. A boję się że nawet jakby DM zagrali to we współczesnej wersji wyszłaby z tego jakaś kupa.
Ja już ich widziałem ale moja partnerka która była ze mną na dziesiątkach zlotów i kilku koncertach DM ale nie jest tak wkręcona jak ja w DM a FCM nie znała wcześniej w trakcie koncertu do mnie mówi-ten gościu śpiewa lepiej od Gahana. No mi jako wręcz fanatykowi Gahana ciężko się z tym zgodzić ale opinia kogoś kto zna temat ale jednak patrzy na to bardziej z boku wiele mówi. Co nie zmienia faktu że w mojej opinii Christian Schottstädt jest wokalistą DOSKONAŁYM.
O tym jak chłopaki są dobrzy pokazuje chociażby to, https://www.youtube.com/watch?v=uf-Gc832k6A Na płycie jest oczywiście.
Nie wpadłbym na to że ten numer można tak zagrać
A wyszło genialnie.
Re: Forced To Mode
Koncert w Gdańsku bardzo dobry. Fajny kontakt z publicznością. Widać, że im się po prostu chce i mają z tego radochę. Muzycznie niby kopiują i odtwarzają, ale jednak jak się wejdzie w szczegóły to różnice są i to czasem spore. Bardzo fajna, lekko rockowa gitara nadająca niektórym utworom nowego "sznytu". Zachowane klasyczne, elektroniczne, "depechowe" brzmienie rozszerzone o własne pomysły, a przede wszystkim "czysta" i wyrazista elektronika, nie pogrzebana pod pierdzeniem i perkusją (jak to ma od +-20 lat w zwyczaju DM). Dobre wizualizacje płynnie i "bezszwowo" łączące oryginalne projekcje z koncertów i teledysków DM z nowymi produkcjami. Jedyny słabszy (ale nie słaby) fragment koncertu to piosenki oryginalnie śwpiewane przez Martina. Muzycznie OK, ale wokalnie jednak mi czegoś brakowało. Niemniej - cały koncert to był na prawdę kawał dobrze i ciekawie zagranej muzyki DM i dużo dobrej zabawy.
Re: Forced To Mode
krzysiek pisze: Ja już ich widziałem ale moja partnerka która była ze mną na dziesiątkach zlotów i kilku koncertach DM ale nie jest tak wkręcona jak ja w DM a FCM nie znała wcześniej w trakcie koncertu do mnie mówi-ten gościu śpiewa lepiej od Gahana.
A wyszło genialnie.
Zdecydowanie lepiej porownujac ich na dzis dzien , brzmi jak Gahan w wieku 30 lat a ma chyba troszke wiecej . Wokal czysty i barwowo podobny . Z zamknietymi oczami mniej sprawne ucho na bank pomyliloby z oryginalem .
Dobre podsumowanie tego czego powinnismy oczekiwac od DM . No ale im sie nie chce , oni tylko zarabiaja $......persy pisze: Widać, że im się po prostu chce i mają z tego radochę. Muzycznie niby kopiują i odtwarzają, ale jednak jak się wejdzie w szczegóły to różnice są i to czasem spore. Bardzo fajna, lekko rockowa gitara nadająca niektórym utworom nowego "sznytu". Zachowane klasyczne, elektroniczne, "depechowe" brzmienie rozszerzone o własne pomysły, a przede wszystkim "czysta" i wyrazista elektronika, nie pogrzebana pod pierdzeniem i perkusją (jak to ma od +-20 lat w zwyczaju DM).
Re: Forced To Mode
Zdaje się że coś nowego się szykuje od Forced Movement 1 grudnia 
A tymczasem gościnnie zaśpiewał Christian Schottstädt: https://infactedrecordings.bandcamp.com ... lda-effect
A tymczasem gościnnie zaśpiewał Christian Schottstädt: https://infactedrecordings.bandcamp.com ... lda-effect
Re: Forced To Mode
greg239 pisze:no i jakie wrazenia bo bardzo jestem ciekawy Twojej opini ,miesiac po a tu nic z Jegomoscia stronyWięcor pisze:Ja się w ogóle nie stresuje. Jeżdżę na koncerty czy zmieniają czy nie. I nie porównuje do starych czasów bo to bez sensu. Piszę wąsko o tej trasie. Skoro na drugich zmieniali 3 numery (co chyba całkiem sporo jak na nich) to miałem prawo liczyć, na 3 koncercie z rzędu tez na zmianę a nie na to samo co w 1. Ale jak pisałem, zwalam to na nagrywkę i jestem dobrej myśli, że jeszcze coś fajnego na żywo zobaczę
No ale co to za porównania cover bandu to oryginału? Nie chce mi się nawet wynurzać w tym temacie. Muszą się napinać i rzeźbić bo to tylko cover band. Zresztą jak pisałem wyżej wypowiem się o jakości przekazu jak w końcu ich zobaczę 13/10.
Już miałem coś skleić ale poczytałem jak Krzysiek się ślini i twierdzi, że są lepsi od depeche i mi się odechciało
Ale ok coś tam się wynurzę.
Setlista dramat, jaki niepokój trzeba mieć w głowie, żeby pocisnać numery i to te najgorsze które dM obecnie gra na trasie. Strzał w kolano. Home, Somebody? Serio? It's No Good? serio? Just Can't Get Enough?, Ghosts Again k-u-rwix naprawdę?
Kapela podobno słynie z grania rzeczy nieoczywistych, ustęsknionych a tych dostałem 3 na cała setlistę reszta drewno jak s-ku-rwenson. Rzecz jasna w mojej opini.
Gdzie chociby ten Behind The Wheel? Tak wiem był w Gdańsku. W d-u-p-ie to mam. Nie było w Wawie
Dangerous - czekałem na to ciekawym ale stwierdzam, że utwory niegrane nigdy przez dM nie robią na mnie wrażenia. NIe mam porównania więc tak jakbym sobie puścił z płyty. Zdziwiło mnie to generalnie bo bardzo byłem ciekaw jak to wyjdzie no ale ciut klops emocjonalny.
Aranże - no nie, gitara w WIME tak z du-py jak Nergal w balladach, fajnie było posłuchać Walking z pełną elektroniką, no ale to powinno być grane przez naszych leszczy więc się liczy tylko trochę.
Teraz wokal, jak to jest dobry wokal i o zgrozo lepszy od Gahana to ja jestem perski dywan, cienkie to jak sik pająka, ot nieprzaszkadzający do tej muzy ale żeby sie jakoś wyróżniał to mowy nie ma, w Voice oF Poland by przepadł
Poruszanie się jak Gah, przecież to coverband - nie chce się pastwić, także zostawię to i spróbuje odzobaczyć
Ale ale, nie było aż tak źle generalnie, jakby setlista była odpowiednia to na pewno wk-ur-wienie by zeszło i dałoby radę ale rozczarowanie wygrało i zapewne osąd ciut zaniżony. Jak będą jeszcze raz to dam im szanse ponownie. Niech to będzie najwyższą notą uznania z możliwych
POzwoliłem sobie nagrać koncert i posłuchawszy na spokojnie w domu jednak zdanie podtrzymuje. Byłem na koncercie Marsheaux gdzie grali cały A Broken Frame + dodatki i tam miałem ciary. Tu nie. Ale dam im jeszcze szanse. Dobra setlista i wiele mankamentów zniknie.
Re: Forced To Mode
Setlisty były faktycznie takie sobie-greatest hit plus kilka smaczków. Jednak na taki koncert idzie się dla smaczków a nie Personala, ETS czy Walkinga. O Ghoście już nie wspominając. Chcieli cos zagrać z nowej płyty to mogli coś czego orginał nie gra-np People Are Good.
Więcor krótkie sprostowanie-jeżeli ja twierdzę że oni grają lepiej od DM, albo że wokalista śpiewa lepiej niz Gah(choć to akurat były słowa mojej partnerki, ja jestem psychofanem wokalu Gaha i sie nie zgadzam) to mówię o sytuacji obecnej, a nie o tym że oni grają lepiej niż DM w latach 80 czy 90. Jasne ze DM z tych lat jest nie do podrobienia, byli niepowtarzalni.
Ale tak, czysto muzycznie uważam że FTM grają lepiej niż obecne DM.
Choć uczciwie przyznam że aranż Black Celebration oryginału mnie powalił. Pokazuje że jak im się chce to potrafią. A że im się nie chce z reguły to pozostanie się ślinienie się coverbandem.
Więcor krótkie sprostowanie-jeżeli ja twierdzę że oni grają lepiej od DM, albo że wokalista śpiewa lepiej niz Gah(choć to akurat były słowa mojej partnerki, ja jestem psychofanem wokalu Gaha i sie nie zgadzam) to mówię o sytuacji obecnej, a nie o tym że oni grają lepiej niż DM w latach 80 czy 90. Jasne ze DM z tych lat jest nie do podrobienia, byli niepowtarzalni.
Ale tak, czysto muzycznie uważam że FTM grają lepiej niż obecne DM.
Choć uczciwie przyznam że aranż Black Celebration oryginału mnie powalił. Pokazuje że jak im się chce to potrafią. A że im się nie chce z reguły to pozostanie się ślinienie się coverbandem.
Re: Forced To Mode
Delete

Re: Forced To Mode
I się wydało. Nowy albumphoenix36 pisze:Zdaje się że coś nowego się szykuje od Forced Movement 1 grudnia
Jest już do wysłuchania nowy utwór: https://forcedmovement.bandcamp.com/album/lost
Re: Forced To Mode
bardzo ciekawy kawalek, posluchalem sporo wykonan FTM utworow DM i musze przyznac ze brzmieniowo jest bardzo dobrze, widac ze goscie dobrze operuja dzwiekiem i isntrumentarium, jako milosnik wszelkiej masci synthpopu (m.in) chetnie zapoznam sie z nowym wydawnictwem 
Re: Forced To Mode
Słabe to niestety okrutnie. 16 wersja Camouflage. Nie dziwie się czemu postanowili jednak wziąć się za coverowanie. Tu łatwiej niż zrobić coś porządnego samemu.
Re: Forced To Mode
Exactly. Dodatkowo gość małpuje Dave'a, przez co chyba już zawsze będzie z tym kojarzony.
Re: Forced To Mode
Co by nie mówić, nie ma w nich tej cringe'owości typowej dla 90% bandów coverujących DM.
-
Dark Angel
- Posty: 238
- Rejestracja: czw lis 26, 2009 10:16 am
- Lokalizacja: Berlin/Warszawa
Re: Forced To Mode
Kwestia gustu, mnie się przyjemnie go odsłuchuje. Mam wrażenie, że co chlopaki nie zrobią, to nie będa w stanie zasłużyć się niektórym. Doceniam ich za to, że nie skupiają się tylko na coverowaniu, ale próbują też sami pisać, komponować. Kiedyś Podsiadło podobne wywody słusznie skomentował: daleko mi do zarzucania opinii typu "beznadzieja", chociażby z szacunku do włożonej pracy, jak i faktu, że sam tak nie potrafię (ani śpiewać, ani komponować).
Re: Forced To Mode
Znakomita jest ta płyta.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się że oni są w stanie stworzyć tak dobre swoje kompozycje.
Kończący album utwór Turn brzmi jakby sztuczna inteligencja stworzyła kawałek Soulsavers z Gahanem na wokalu. Podobieństwo wokalne w tej piosence jest tak duże że chyba dałbym się nabrać za pierwszym razem że to śpiewa Gahan gdyby ktoś chciał mnie wkręcić.
Z kolei numer Keep In Touch jest utrzymany w bardzo depeszowych klimatach a Winter Sleep przypomina mi klimat Hourglass. Więc od wpływów nie uciekniemy.
Ogólnie album na pewno nie jest odkrywczy, ale kompozycje są bardzo dobre, na pewno silną stroną jest wokal, Christian naprawdę dobrze śpiewa.
Moim zdaniem fanom DM którzy nie są zbyt ortodoksyjni i nie odmawiają innym prawa do tworzenia muzyki w klimatach zbliżonych do DM(np Więcor) a wręcz lubią taką muzykę(np ja) płyta powinna przypaść do gustu.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się że oni są w stanie stworzyć tak dobre swoje kompozycje.
Kończący album utwór Turn brzmi jakby sztuczna inteligencja stworzyła kawałek Soulsavers z Gahanem na wokalu. Podobieństwo wokalne w tej piosence jest tak duże że chyba dałbym się nabrać za pierwszym razem że to śpiewa Gahan gdyby ktoś chciał mnie wkręcić.
Z kolei numer Keep In Touch jest utrzymany w bardzo depeszowych klimatach a Winter Sleep przypomina mi klimat Hourglass. Więc od wpływów nie uciekniemy.
Ogólnie album na pewno nie jest odkrywczy, ale kompozycje są bardzo dobre, na pewno silną stroną jest wokal, Christian naprawdę dobrze śpiewa.
Moim zdaniem fanom DM którzy nie są zbyt ortodoksyjni i nie odmawiają innym prawa do tworzenia muzyki w klimatach zbliżonych do DM(np Więcor) a wręcz lubią taką muzykę(np ja) płyta powinna przypaść do gustu.
Re: Forced To Mode
Ich wcześniejsze płyty były mniej depeszowe. Teraz po tylu latach grania to nic dziwnego że wpłynęło na autorskie rzeczy.
Wiadomo dlaczego grają więcej jako Forced To Mode słuchając płyty, ale może więcej rozgłosu teraz dostaną.
Ogólnie jestem ciekaw czy nie zaczną grać coverów Gahana solo czy Soulsavers w przyszłości.
Wiadomo dlaczego grają więcej jako Forced To Mode słuchając płyty, ale może więcej rozgłosu teraz dostaną.
Ogólnie jestem ciekaw czy nie zaczną grać coverów Gahana solo czy Soulsavers w przyszłości.
Re: Forced To Mode
Bardzo fajny jest ten utwór.krzysiek pisze: Kończący album utwór Turn brzmi jakby sztuczna inteligencja stworzyła kawałek Soulsavers z Gahanem na wokalu. Podobieństwo wokalne w tej piosence jest tak duże że chyba dałbym się nabrać za pierwszym razem że to śpiewa Gahan gdyby ktoś chciał mnie wkręcić..
-
sweetpainter
- Posty: 119
- Rejestracja: pn paź 21, 2013 13:54 pm
Re: Forced To Mode
Ten koncert w Magdeburgu to naprawdę długo zapamiętam.
Scena wykonana przez fanów, miejsce koncertu klimatyczne.
Setlista zadziwiła, bo spodziewałem się całego SOFAD a tu mieszanka wyszła.
Ale wyszła genialnie.
Jak na około 30 już zobaczonych koncertów ten był wyjątkowy.
Teraz czekamy na Eclipse w Schwedt. Kto się wybiera?
Scena wykonana przez fanów, miejsce koncertu klimatyczne.
Setlista zadziwiła, bo spodziewałem się całego SOFAD a tu mieszanka wyszła.
Ale wyszła genialnie.
Jak na około 30 już zobaczonych koncertów ten był wyjątkowy.
Teraz czekamy na Eclipse w Schwedt. Kto się wybiera?